O OBCHODACH ŚWIĘTA OBJAWIENIA PAŃSKIEGO W ZIEMI ŚWIĘTEJ

W związku z poprzednim materiałem o patriarsze Jerozolimy Ireneuszu (ros. Иринее), chcę kontynuować temat o Patriarchacie Jerozolimskim, oczernieniu patriarchy Ireneusza i jego usunięciu z Patriarchalnej Katedry Jerozolimy.

Dzisiaj opowiem wam o uroczystości Chrztu Pańskiego w 2010 roku w Ziemi Świętej.

Zacznę od tego, że metropolita jordański Benedykt (Cekuras) już trzeci rok z rzędu nie pojawia się na przeciwległym brzegu rzeki Jordan, aby zanurzyć w rzece krzyż wspólnie z patriarchą Teofilem (ros. – Феофилом). Pomimo tego, że jest to biskupstwo patriarchalne, metropolita Benedykt wbrew swemu sumieniu odmówił poparcia patriarsze Teofilowi. I ktokolwiek by inny rzucał krzyż do Jordanu, aby było to widoczne, głównego pomocnika przez te lata u patriarchy Teofila nie było.

Przypomnijmy, jak odbywało się święcenie rzeki Jordan. Zwykle, wszyscy patriarchowie rzucali krzyż do wody rzeki Jordan z obu brzegów, wtedy woda zaczynała wrzeć i Jordan zaczął płynąć do tyłu. Nie było tego ani w roku 2008-ym, ani w 2009-ym.

W 2010 patriarcha Teofil najwyraźniej postanowił nie robić tego tak, jak robili to wszyscy patriarchowie przed nim wcześniej. Zazwyczaj wszyscy patriarchowie brali krzyż do prawej ręki i rzucali go do wody. Tym razem patriarcha Teofil rzucił krzyż do rzeki dwoma rękami od klatki piersiowej (tak jak się rzuca piłkę podczas gry w koszykówkę). Na krzyżu zawsze sadzany jest gołąb. Posadzili go i tym razem. Ponieważ krzyż został rzucony nieprawidłowo, gołąb nie mógł wzlecieć i spadł do wody. Prąd wody wyrzucił gołębia na brzeg. Jedna z izraelskich dziennikarek była w wysokich butach, więc wyciągnęła gołębia z wody i z okrzykami oburzenia odeszła z nim.

Pomimo niepowodzenia z pierwszym gołębiem, archimandryta, który kierował tym procesem,
posadził drugiego gołębia na krzyż. Z drugim gołębiem wydarzyła się jeszcze bardziej smutna historia, ponieważ trafił on pod krzyż i został przez ten krzyż potrącony, i również został uniesiony prądem w dół, a następnie przybity falą do brzegu. Nie było nikogo, kto by mógł go uratować, ponieważ ci, którzy stali we wodzie na brzegu jordańskim, nie mogli uratować gołębia, obawiając się strzałów izraelskich żołnierzy. Przecież Jordan w tych miejscach rozgraniczony jest siatką, która wyznacza brzeg jordański i izraelski. Takie smutne przypadki z gołębiami wcześniej się nie zdarzały.

Dzięki Opatrzności Pańskiej, objawionej w historii upadku gołębia do rzeki Jordan, wszystkim obecnym na uroczystości Objawienia Pańskiego, zostało wyraźnie wskazane przez samego Boga, że rzeka Jordan nie płynie do tyłu. Ponieważ w roku 2008 i 2009 rzeka Jordan również nie płynęła do tyłu, ale prawdy tej nikt nie ujawnił i dopiero wtedy, w 2010 roku Pan ujawnił prawdę wszystkim ludziom.

Pozostał jeszcze trzeci raz, kiedy patriarcha Teofil rzuca krzyż do wody. Biskupi, oczywiście zdając sobie sprawę, że gołębie wskazują na to, że woda nie płynie do tyłu, postanowili przechytrzyć samego Pana i przywiązali gołębia do pastorału patriarchy po to, aby nie wsadzać gołębia na krzyż i nie skompromitować się po raz trzeci. Ale nic z tego nie wyszło, Pan zawstydził ich również i za trzecim razem, ponieważ gołąb nie chciał siedzieć na pastorale i usiłował wzlecieć. Z jego wysiłków nic nie wyszło i gołąb zawisł do góry nogami z rozpostartymi skrzydełkami.

Święto Chrztu Pańskiego odbywało się w bardzo smutnej, nie uduchowionej i nie błogosławionej atmosferze, pogorszonej jeszcze faktem, że od strony izraelskiej żołnierze nie pozwolili wiernym zanurzyć się w rzece Jordan. Kpiąc z wierzących, nalali wody do wanien i zaproponowali wszystkim, aby ci zanurzali się w nich. Jeszcze bardziej nieprzyjemnym było to, że dla wiernych prawosławnych nalano jakąś wodę do beczek i nazwano tę wodę „wodą chrzcielną”. Wszyscy, którzy nabrali tej „wody chrzcielnej” nazajutrz ją wylewali, ponieważ była stęchła i potwornie śmierdziała.

W ten sposób Pan po raz kolejny ujawnił Prawosławnym, kto jest prawdziwym Patriarchą Jerozolimy. Patriarcha Teofil, który zajął miejsce żywego i zdrowego, ale oczernionego przez wrogów Prawosławia, Patriarchy Jerozolimskiego Ireneusza, nie może być Patriarchą Jerozolimy. Być może patriarcha Teofil jest nawet bardzo, bardzo dobrym człowiekiem, ale to nie znaczy, że jest na swoim miejscu. Pan na to wyraźnie wskazuje.

Większość biskupów, kapłanów i zakonników poszła za patriarchą Teofilem, chociaż doskonale wiedzieli całą prawdę o „przewinieniu” Patriarchy Jerozolimskiego Ireneusza, ale strach przed silnymi tego świata, przezwyciężył nawet strach przed Panem.

Ponieważ prawdy nie lubią ci, którzy chcą władzy i pieniędzy, a także wierni, lojalni wobec tych u władzy, którym pozwolono przypaść do „świńskiego koryta” i nikt i nic ich od tego koryta oderwać nie może. Tak, a jeszcze i głupcy, którzy dla idei (czytaj – bożyszcza) będą darli swe gardła.

Tak więc, obok patriarchy Ireneusza pozostało tylko kilka osób wiernych Panu, który, nie bojąc się śmiertelnego niebezpieczeństwa, pozostali Mu wierni. Pozostając wiernymi Panu, zachowali oni również wierność wobec swego prawdziwego patriarchy Ireneusza.

Niechaj Pan odda każdemu według ich wiary i czynów!

Temat powiązany z powyższym materiałem: https://bractvospasa.wordpress.com/2015/12/06/w-sprawie-legalnego-patriarchy-jerozolimskiego/

Źródło:
http://3rm.info/10992-k-voprosu-o-zakonnom-ierusalimskom-patriarxe.html

 

Słowo od tłumacza:
Zainteresowanych wątkiem o święceniu wody w Jordanie w Święto Chrztu i Objawienia Pańskiego, nazywanego w Rosji też Świętem Jordanu, które według kalendarza juliańskiego przypada 19 stycznia, odsyłam do mego opracowania, zamieszczonego w Gazecie Warszawskiej (http://gazetawarszawska.com/2013/08/21/abc-prawoslawia-1-woda-swieta-w-dniu-chrztu-panskiego) lub na blogu Prawosławni Katolicy – 16.5.2014 (http://prawoslawni katolicy.pl/woda-swieta-w-dniu-chrztu-panskiego). Kto miałby trudność z otwarciem opracowania na tych blogach, podaję swój adres (andrzejleszczynski1@wp.pl). Natychmiast wyślę.
W kręgach naukowych Rosji i in. krajów bada się cudowne właściwości wody, których nabiera ona w Dniu Chrztu Pańskiego. Woda z dnia 19.1. na całej ziemi zmienia swoje właściwości, staje się bakteriobójczą i uzdrawiającą, wcale się nie psuje, zmienia też właściwości fizyczne (zwiększa gęstość optyczną) -i to nie tylko woda w rzekach, jeziorach, stawach, czy innych zbiornikach wodnych, ale również w kranach naszych mieszkań. Warto więc od rana tego dnia zrobić zapas wody i używać jej przede wszystkim do leczenia. W opracowaniu podano wyniki badań „świętej” wody i wody zwykłej. Okazuje się, że woda niesie w sobie określoną informację i wykazuje szokujące cechy: woda słyszy, woda pamięta, woda wyraża swoje emocje i odczucia… Japoński uczony Emoto Masaru zdołał uzasadnić to nie tylko teoretycznie, ale i praktycznie, przedstawiając w postaci niezwykłych w swym pięknie zdjęć, na których pokazano różnorodność wariantów struktury wody (w zależności od jej „wrażeń”). „Wrażenia” wody zostały zarejestrowane w drodze jej nagłego zamrożenia w komorze kriogenicznej, a następnie obejrzane pod mikroskopem. Wyniki, które uzyskał, porażają wyobraźnię.
Katolicy są pozbawieni w zasadzie Łaski korzystania z Wody Świętej z Dnia Chrztu Pańskiego, którą Dobry Bóg od dwóch tysięcy lat daje Swoim dzieciom do leczenia ciała i duszy. Niestety, wiedza o cudownych własnościach Wody Świętej z tego Święta w narodzie katolickim w Polsce jest zerowa. Nie jest to wina narodu. Po prostu o Cudzie Wody Świętej z Chrztu naszego Zbawiciela nigdzie się nie mówi i nie pisze, w katolickich mediach też.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński
8.12.2015 r.

Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, PRZECIW EKUMENIZMOWI, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: