O PROBLEMACH WSPÓŁCZESNEGO ŻYCIA MNISZEGO

Z portalu „Moskwa – Trzeci Rzym”:
О проблемах современного монашества
http://3rm.info/publications/55979-o-problemah-sovremennogo-monashestva.html
30 marca 2015

Zgodnie z nauczaniem Świętych Ojców, pójście do monasteru może mieć tylko trzy powody – miłość do Boga, pragnienie Królestwa Niebieskiego i chęć uczynienia pokuty za swoje grzechy, inne powody uważa się za nie wystarczające i nie dość godne. Świątobliwy Ioann Lestwicznik pisze: „Wszyscy, którzy gorliwie opuścili swoją dotychczasową codzienność życia, bez wątpienia uczynili to albo z troski o przyszłe Królestwo lub z powodu mnóstwa swoich grzechów, albo z miłości do Boga. Jeśli nie mieli oni żadnego z tych zamiarów, to usunięcie się ich ze świata było lekkomyślne. Zresztą, nasz dobry Sędzia Czynów czeka, jaki będzie koniec biegu ich życia.”

image005

Jednak we współczesnych powszechnych monasterach obserwuje się znacznie szerszy zakres przyczyn usunięcia się ze świata. Oczywiście, są mnisi, którzy zostawili ten świat z trzech powodów, podanych przez Ojca Świętego. Ale tacy stanowią, z reguły, małe stado. Większość mieści się w czwartej kategorii, o której świątobliwy Ioann powiedział, że ci wycofali się ze świata, nie mając „żadnego z tych powodów”.

Bardzo korzystne byłoby zbadanie przyczyn, które pobudziły ich do takiego czynu.

Często zdarza się, że człowiek, zwolniony z więzienia, nie może dostać pracy, do życia w świecie jest on nieprzyzwyczajony. Tymczasem monaster- jest to dobrowolne uwięzienie się dla Chrystusa, życie z ograniczeniami – coś w rodzaju więzienia. Dlatego tacy wybierają monaster zamiast świata.

Ktoś, kto dostał się do sieci ziemskich pokus, staje się nałogowym pijakiem lub narkomanem. Do monasteru przyprowadzają ich bliscy lub przychodzą sami, jak do ostatniej przystani nadziei. I dzięki Bogu, niektórzy z pomocą Bożą pozbywają się swoich wad, niektórzy zaś, żyjąc w świętej wspólnocie, piją i szukają pieniędzy na narkotyki.

Idą do monasteru również i dla kariery! Życie w świecie jest obecnie trudne. Utworzyć własny biznes nie jest łatwo, trudno znaleźć dobrą pracę; „ciepłe miejsca” już są porozprowadzane wśród swoich. A do klasztoru przyjmują wszystkich i zapewniają (chociaż znowu nie wszędzie) równe szanse dla dalszego rozwoju. To pociąga ludzi ambitnych, którzy dążą do osiągnięcia wysokiej pozycji w tym świecie.

W notatkach kronikarza klasztoru w Wałaamie mnicha Iuwiana (Krasnopierowa) spotyka się następującą cenną obserwację: „Fałszywi mnisi – karierowicze również w czasie pokoju byli wrzodami życia zakonnego, w myślach których były tylko awanse i korzyści osobiste. Niestety, większość tych łże-mnichów to ludzie mniej lub bardziej rozwinięci, niegłupi, przebiegli i doświadczeni w intrygach. Większość z tych pseudo-mnichów – to ludzie, którzy utracili swoje sumienie i którzy oddawali się różnym nałogom…”. Te zdania zostały napisane w pierwszej połowie XX wieku. Dziś, na początku XXI wieku, problem karierowiczostwa monastycznego pogłębił się.307410_388602717901916_402741052_n

Mnich Iuwian wskazuje na kilka charakterystycznych cech karierowiczów: dążenie do awansu – tj. jeżeli jest to nowo przyjęty, to stara się on jak najszybciej wyrwać do posłuszników, posłusznik- do mnichów, mnich – do jerodiakonów, jerodiakon– do jeromonachów, jeromonach – do ihumenów, ihumen- do archimandrytów, archimandryta– do biskupów, biskup – do arcybiskupów, arcybiskup– do metropolitów, a ci z kolei – do patriarchów.

image045Drugą charakterystyczną cechą – jest dążenie do osiągnięcia korzyści osobistych. Mnisi – karierowicze są za tymi, kto zwycięży. Jest im wszystko jedno, co będą robić, chodzi im tylko o to, aby być blisko władzy i korzystać z tych dóbr materialnych, które są z tym związane.

Rzeczywiście, mnisi – karierowicze – to z reguły ludzie przebiegli i doświadczeni w intrygach, rozwinięci, niegłupi, wykształceni. I, jak słusznie zauważył o. Iuwian, większość z nich – to ludzie, którzy stracili swoje sumienie i którzy oddają się różnym nałogom. Ale właśnie ten ostatni typ mnichów jest obecnie najbardziej popularny we współczesnych wspólnotach rosyjskich monasterów.

schimDlaczego tak się dzieje i jak to się mogło stać? Odpowiedź na to znajdujemy w słowach wielkiego Starca Optyńskiego świątobliwego Anatolija II (Potapowa): „Moje dziecko, wiedz, że w dniach ostatecznych … nastaną ciężkie czasy. I oto, w wyniku zubożenia pobożności pojawiają się w cerkwiach herezje i schizmy, i nie będzie wówczas zgodnie z przewidywaniami Ojców Świętych, na tronach biskupich i w klasztorach ludzi doświadczonych i mistrzów życia duchowego. Z tego powodu herezje rozprzestrzenią się wszędzie i wielu w błąd wprowadzą … Heretycy przejmą władzę nad Cerkwią, wszędzie będą umieszczać swoje sługi, a pobożność będzie w pogardzie”.

W chwili obecnej herezja modernizmu i ekumenizmu opanowały wiele monasterów i usiłują one złamać ostatni opór. Przekonanych heretyków nie jest dużo i wydawałoby się, że powinni oni odczuwać braki kadrowe. Ale tu na pomoc im przychodzą właśnie mnisi – karierowicze. Innymi słowy, w obecnym smutnym czasie powstała najbardziej korzystna sytuacja dla karierowiczostwa monastycznego, najbardziej odżywcze dla niego środowisko.

I wielu z tych, którzy dziś przychodzą do monasterów, stają przed pytaniem: czy zachować wierność Prawosławiu i pobożności, ale potem całkowicie zapomnieć i nie myśleć o jakimkolwiek awansie; czy też dołączyć do depczących Prawosławie i pobożność dla sukcesów w karierze monastycznej. Jednak takie myśli rodzą się tylko u ludzi o wielkiej pobożności i dużej wiedzy religijnej, którzy znają pisma Ojców Świętych i ich nauczanie o życiu monastycznym. Mnisi-karierowicze, dla których „bóg” – to brzuch i sukces zewnętrzny, spokojnie poświęcają i Prawosławie i pobożność. Jest szansa na awans w karierze również dla młodych ludzi o niewielkiej pobożności i wiedzy religijnej, którzy przybyli do klasztoru bez przestudiowania przede wszystkim Wiary Prawosławnej i nauczania Ojców Świętych. Zadowalają się oni opiniami innych, i dlatego władze nie mają z nimi problemów. Stąd – załamania, odejścia mnichów z klasztorów lub wpadnięcie w jakieś nałogi.

Prawdziwe życie mnisze we współczesnej wspólnocie monastycznej zubożało. Jak podziemna rzeka płynie ono w niektórych klasztorach, ukryte przed wzrokiem zewnętrznych gości.

Na przykład, jeśli człowiek nie ma rosyjskiego paszportu z anty chrześcijańską symboliką (o szkodliwości której ostrzega wielu zmarłych i żyjących obecnie Starców), to do wielu monasterów takiego osobnika nawet nie przyjmą. Postrzyżyny mnisze – to maksimum, na co może liczyć, posiadając jedynie sowiecki paszport z roku 1974. Miłość do Boga, pokuta, posłuszeństwo teraz nie są w cenie. Paszport z liczbą bestii – oto co dzisiaj jest przepustką do niektórych współczesnych wspólnot monasterskich oraz warunkiem postrzyżyn – ślubów mniszych i dalszych awansów.

Takie realia współczesnego życia monastycznego być może wprowadzają kogoś w przygnębienie, jednak na próżno – Święci Ojcowie ostrzegali o tym z wyprzedzeniem! Pragnący prawdziwego życia mniszego w naszych czasach powinni przygotować się na prześladowania i odważne wyznawanie Wiary Prawosławnej. Świątobliwy Anatolij Optyński pisze: „Będzie wielki ucisk mnichów od heretyków i życie mnisze będzie wtedy w pogardzie. Monastery zubożeją, zmniejszy się liczba mnichów, a ci, którzy pozostaną, będą cierpieć przemoc. Jednak ci nienawidzący życia monastycznego, mający tylko maskę pobożności, będą się starali przekonać mnichów, aby przeszli oni na ich stronę, obiecując im ochronę i ziemskie dobra, natomiast za nieposłuszeństwo grożąc wydaleniem. Od tych pogróżek na małodusznych przyjdzie wówczas wielkie przygnębienie, ale ty, mój synu, raduj się, kiedy doczekasz do tego czasu, bo wtedy wierni nie pokazawszy innych cnót, będą otrzymywać korony za samo tylko stanie w wierze przez Słowo Pana (Mat. 10, 32 ). Bój się Pana, mój synu, bój się utracić przygotowaną koronę, być odrzuconym od Chrystusa w ciemności nieprzeniknione i męki wieczne, odważnie stój we wierze, a jeśli to konieczne, to z radością znoś wygnanie i inne boleści, ponieważ Pan będzie z tobą … oraz Święci Męczennicy i Spowiednicy, oni z radością będą spoglądać na twój czyn.”

Mnichom – karierowiczom wielebny mówi co innego: „Ale biada w tamtych czasach mnichom, którzy zobowiązali się majątkiem i bogactwem oraz z miłości do pokoju podporządkować się heretykom. Będą usypiać swoje sumienia, mówiąc: „Zachowamy i uratujemy klasztor, a Pan Bóg nam wybaczy”. Nieszczęśliwi i zaślepieni wcale nie pomyślą o tym, że wraz z herezją wejdą do monasteru też demony, nie będzie on już wtedy świętym monasterem, ale tylko zwykłymi ścianami, skąd odstąpi Łaska”.
Прп. Илья Муромец в пещерной келье в Киеве.
Natomiast o prawdziwych mnichach Wielebny Anatolij pisze, że zostaną oni zachowani i w naszych strasznych czasach przebiegłych prześladowań Prawosławia, ale będą się ratować bez rozgłosu: „Ale Bóg jest silniejszy od wroga i nigdy nie zostawi On sług Swoich i prawdziwi chrześcijanie pozostaną do końca tego wieku, tylko wybierać będą miejsca pustynne i na odludziu.”

Na zakończenie naszych badań o mnichach – karierowiczach przytaczamy złote słowa Świętego Anatolija: „Nie bój się smutku, a bój się zgubnej herezji, gdyż pozbawia ona Łaski i oddziela od Chrystusa. Dlatego rozkazał Pan, aby uważać heretyka za poganina i celnika. Tak więc, mój synu, nabieraj mocy w Łasce Chrystusa Jezusa, z radością spiesz z czynem wyznania wiary do znoszenia trudów, jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa (2 Tm 2, 3), który przepowiedział – bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia (Ap 2, 10)”.

 

08482

Przygotował Aleksandr Pawłow

Według materiałów źródłowych:
Św. Ioann Lestwicznik. „Drabina”. Wersja elektroniczna.
T. Szewczenko „Wałaamska ochrona: okres fiński,” wersja elektroniczna.
Portal „Antyekumenizm.” Św. Anatolij Optyński „Z listu do duchowego syna.”
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
7.12.2015 r.

Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, POUCZENIA ŚWIĘTYCH OJCÓW, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: