BOGURODZICA NIE KORZYSTA Z NOWEGO KALENDARZA.

 

 

Archimandryta Amwrosij (pol. Ambroży) urodził się w 1939 roku we wiosce Nowakowo powiatu Asenowgradskiego (Asenowgrad – miasto w południowej Bułgarii, 19 km od Płowdiw. – Tu i dalej uwagi tłum.). Seminarium duchowne ukończył w Czerepiszu. W 1973 roku został posłusznikiem w Baczkowo, gdzie po czterech latach został mnichem. W 1981 roku przeniósł się do klasztoru Zografskiego na Górze Athos. 6 maja 1997 roku sobór klasztorny wybrał go na ihumena, a w 2007 roku ojciec Amwrosij przyjął habit wielkiej schimy – najsurowszych reguł mniszych.

– Wasze Wysokoprepodobije, „Wielka Bogurodzica” (Święto Zaśnięcia Matki Bożej; pol. – Wniebowzięcia NMP – od A.L.; Bułgarzy nazywają „Wielką Bogurodzicą”, a dzień Jej Narodzenia – „Małą”) obchodzona jest w Bułgarii w dniu 15 sierpnia (według kalendarza gregoriańskiego), a w bułgarskim klasztorze Zograf i na całej Świętej Górze – 28 sierpnia (15 sierpnia według kalendarza juliańskiego). Jak długo daty świąt cerkiewnych będą nas dzielić?

To zależy od ludu, on powinien bardziej gorliwie dążyć do powrotu na stary kalendarz. Ale ludziom, niestety, jest to obojętne. Na cerkiewno – ludowym soborze w Rylskim klasztorze niektórzy z uczestników starali się włączyć kwestię kalendarza do porządku dziennego, ale większość zagłosowała przeciwko. A przecież nowy styl dzisiaj przestrzega mniej niż 10% wszystkich prawosławnych Chrześcijan – Grecja, Bułgaria, Rumunia …, podczas gdy według starego stylu obchodzi się święta w Rosji, na Ukrainie, w Gruzji, Serbii, Macedonii, Jerozolimie i na Świętej Górze(no i w Polsce). Mnóstwo cudów wyraźnie wskazuje, jaki kalendarz jest prawdziwy.
Na przykład, ojciec Krasimir (Kapitanow) z Szumena (miasto w północno-wschodniej Bułgarii) opowiadał mi, że pewna kobieta ponad rok temu ciężko chorowała i lekarze nie zostawili jej szans na uzdrowienie. Ale we śnie objawiła się jej Najświętsza Bogurodzica i powiedziała, że dokładnie po trzech dniach, w święto św. Jana Rylskiego, zostanie uzdrowiona. Tak też się stało, ku zaskoczeniu lekarzy. I rzeczywiście, ten dzień był świętem św. Jana Rylskiego, ale tylko według starego stylu. Czyli Najświętsza Bogurodzica nie korzysta z nowego kalendarza!
Rumuński archimandryta Justyn z klasztoru Petru Vode wspominał o podobnym cudzie, który się wydarzył wkrótce po wprowadzeniu nowego kalendarza w Cerkwi Rumunii w latach 30-tych XX wieku. Wtedy jeden rumuński ascetyczny mnich podjął wyjątkowy duchowy wyczyn – zamknął się w swojej celi na 40 dni, podczas których nic nie jadł, a nawet nie pił wody. Przez cały ten czas modlił się żarliwie, aby Bóg objawił mu, który kalendarz jest prawdziwy. Objawili mu się trzej Święci – Bazyli Wielki, Jan Chryzostom (Złotousty) i Grzegorz Teolog, którzy powiedzieli mu: „Stary kalendarz jest prawdziwy. A ci, którzy wprowadzili nowy, będą cierpieć i zostaną ukarani przez Boga.”
– Ojcze Amwrosiju, czy nie sądzi Ojciec, że to wielkie święto – „Wielka Bogurodzica” – powinno być dniem wolnym od pracy w Bułgarii, tak jak Wielkanoc?

– Najświętsza Bogurodzica jest honorowana wiele razy w roku – w Święta Jej Narodzenia, Zwiastowania, Wprowadzenia do Świątyni, Święto Pokrowu (Opieki Matki Bożej) i in., ale największym Świętem jest Święto Zaśnięcia (Uspienije). I powinno być one państwowe, jak na przykład w Grecji. Ale u nas ludzie pod względem duchowym śpią. Władze mogłyby pozytywnie rozwiązać ten problem, gdyby naród wykazał aktywność. Wtedy władze miałyby motywację, ponieważ potrzebują ludzkiego poparcia. Nie trzeba zapominać, że Najświętsza Bogurodzica jest wyższa od wszystkich Świętych, Aniołów i Ąrchaniołów i Jej modlitwy są silniejsze niż wszystkie inne, razem wzięte. Jeśli Ona poprosi o coś przed Bogiem, to zawsze to się spełni.

– Czy kiedykolwiek miał Ojciec objawienia Najświętszej Bogurodzicy, którymi mógłby się podzielić z naszymi czytelnikami?

– Takie pytania dotyczą ukrytej strony duchowej życia mnicha, jednak to jest korzystne, aby pamiętali o tym wszyscy: dla każdego kiedyś przyjdzie koniec. Ważna jest tyko jedna rzecz: aby człowiek nie grzeszył. Ponieważ jeżeli ktoś przeżyje 120 lat, ale będzie grzeszył, to jaki to ma sens? I tak pójdzie on do wieczności, a dla grzesznika, który się nie nawrócił, jej ona straszna.

Wiele osób zna Obietnicę Najświętszej Bogurodzicy: kto będzie żył na Górze Świętej i wypełniał swoje śluby, to Bóg przebaczy mu jego grzechy …

– Najświętsza Bogurodzica – jest Patronką Góry Athos; Święta Góra – jest Jej udziałem od Boga. Dlatego istnieje różnica w śmierci mnichów ze Świętej Góry i innych ludzi. Po śmierci ciała zawsze kostnieją, a ciała wielu mnichów z Athosu – nie. Czasem nawet ciało jest ciepłe, tak jakby mnich tylko zasnął …

Mnisi często zwracają się do Ojca o rady. A jakie rady dałby Ojciec świeckim?

– W książce „Wiara, nadzieja, miłość” (autor – archimandryta Serafin (Aleksijew)) dobrze jest wyjaśniony sens Dziesięciu Przykazań Bożych i opisane są kary za każdy grzech. Człowiek powinien rozumieć, dlaczego nie można grzeszyć.
Żona powinna być posłuszna swojemu mężowi, a on nie powinien jej drażnić i nie nadużywać alkoholu. Szacunek między nimi i wzajemne poważanie – jest podstawą zgody. Dziś ludzie są bardzo dumni, każdy chce rządzić, a duma – to jest wada diabła.

– Jakie najważniejsze rzeczy powinien znać każdy współczesny człowiek?

– Ewangelia mówi: „Szukajcie przede wszystkim Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mt 6, 33.). Pan wie, czego nam potrzeba i daje nam to. Wszystko pochodzi od Niego – i światło słoneczne i powietrze oraz wszystkie dobra. Ale większość ludzi chce rzeczy grzesznych, a grzech łatwo nas zwodzi, jak mówi Apostoł Paweł (por. Hebr. 12: 1). Ludzie ciągle myślą o tym, jak odnieść sukces, ale nie rozumieją, że wszystko zależy od Pana i powinni tylko żyć moralnie, a nie grzesznie.

– Wiele osób nie wie lub nie może zrozumieć, dlaczego dzień Zaśnięcia Matki Bożej jest czczony jako „Wielka Bogurodzica”, a Jej Urodziny – jako „Mała Bogurodzica” …

– Ponieważ narodziła się Bogurodzica w życiu ziemskim z jego pokusami i cierpieniami, a po śmierci weszła Ona do błogosławionej wieczności. Nieprzypadkowo i Zmartwychwstanie Pańskie jest większym świętem, niż Jego Narodzenie.

– Ojcze Amwrosiju, w Zografie jest cudowna ikona Bogurodzicy. Proszę nam opowiedzieć o niej i jej cudach.

– Mamy trzy cudowne ikony: 1)„Akatystowa” (ros. – „Акафистная”, zwana inaczej „Пожарная” czyli „Strażacka” lub „Broniąca przed ogniem”) – w niewielkiej cerkwi Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy, 2)„Która Przemówiła” (ros. – „Проговорившая”) – w ołtarzu wielkiej cerkwi Świętego Jerzego i 3)„Przekłuta” (ros. „Закланная”) – w świątyni św. Cyryla i Metodego.
Ikona „Akatystowa” początkowo znajdowała się w miejscowości Cherowo (z greckiego – „Jairo” – „Raduj się”), w odległości dwóch kilometrach od Zografu. Jeden z zografskich mnichów – pustelników, czytając przed nią Akatyst do Najświętszej Bogurodzicy, usłyszał głos: „Starcze, powiedz namiestnikowi, że idą źli ludzie, wrogowie Mojego Syna i Moi wrogowie. Niech w klasztorze pozostaną tylko ci, którzy będą mogli pewnie zachować wiarę.” Było to w 1276 roku, kiedy na Athos wtargnęli Katolicy. Dotarłszy do Zografu, mnich zobaczył, że ikona go wyprzedziła i jest już w klasztorze.
Mnich opowiedział o cudzie opatowi Fomie (pol. Tomaszowi) i ten nakazał ukryć najcenniejsze relikwie. Niektórzy mnisi uciekli w góry, a w Zografie 26 osób zamknęło się w wieży. Katolicy przyszli z Watopedi (który już splądrowali), przebili bramy naszego monasteru i zaczęli przekonywać mnichów do swojej wiary. Ale zografscy mnisi wszczęli z nimi spór teologiczny, wykazując herezje w ich nauczaniu. W wyniku czego zostali spaleni w wieży przez rozzłoszczonych łacinników. Mnich Parfeniusz (ros. Парфений), jeden z 26 męczenników, nie umarł od razu, ale opalony spadł z wieży i żył jeszcze 30 dni. Zeznał, że gdy męczennicy ginęli w wieży, to usłyszeli głos z Nieba: „Radujcie się, męczennicy, wielka jest wasza nagroda w Niebie!”.


Z naszego monasteru Katolicy udali się do monasteru Ksiropotam. Powitano ich tam uroczyście, z gałązkami i kwiatami, nawet zaczęto odprawiać wspólne nabożeństwo, ale tu odstępców dosięgła kara za zdradę wiary. W tym miejscu nagle wystąpiło trzęsienie ziemi, zawaliła się cerkiew, mury monasteru , zginęła też uzdrawiająca roślina, rodząca czterdzieści owoców rocznie, od których ludzie natychmiast zdrowieli. (Monaster Ksiropotam był powszechnie znany z powodu wielkiego cudu, który można porównać tylko z cudem sadzawki Owczej (ros. – Овчей купели; Betezdy w Jerozolimie, przy której Jezus uzdrowił sparaliżowanego od 38 lat mężczyznę – od A.L.). Fundator głównego soboru monasterskiego Car Roman był obecny przy jego konsekracji na cześć Czterdziestu Męczenników z Sebasty. Gdy biskup powiedział: „W imię Czterdziestu Męczenników”, u stóp świętego ołtarza wyrosła duża roślina z łodygami i czterdziestoma owocami jak jabłka i obwinęła się wokół tronu. Jedząc te owoce zostali uzdrowieni wszyscy chorzy w monasterze. Ale owoców nie ubywało, a przeciwnie, wyrastały na cudownej roślinie znowu i znowu. I wówczas ze wszystkich stron podążyli do tego miejsca chorzy i wszyscy zostali uzdrowieni. Roślina ta zmarła, gdy do monasteru Ksiropotam weszli Łacinnicy i cudu już więcej nie było).
Ikona „Akatystowa” („Акафистная”) jest również nazywana jako „Пожарная” czyli „Strażacka” (lub „Broniąca przed ogniem”), ponieważ kilka razy uratowała nasz monaster przed niszczącym ogniem. Po raz pierwszy – w 1873 roku, kiedy to zografscy mnisi wyszli z nią na spotkanie ognia i pomodlili się do Najświętszej Bogurodzicy, po czym na jasnym Niebie nagle pojawiły się chmury i dokładnie nad miejscem pożaru spadł ulewny deszcz.

Jakieś cztery lata temu przywiózł Ojciec do diecezji Łowczańskiej relikwie Świętej, równej Apostołom, Marii Magdaleny. Mówi się, że wtedy w Trojanie (miasto w Łowieczskim województwie w Bułgarii, 160 km na wschód od Sofii) wydarzył się cud z udziałem jednego dziecka?

– Tak, to było dziecko ze sparaliżowanymi dłońmi. Dotknął on relikwii Świętej swoją chorą ręką i potem był w stanie swobodnie nią poruszać. A w Błagojewgradzkim województwie dziewczynka odzyskała wzrok.

– Ostatnio Zograf stał się celem „żółtych” mediów. Czy to prawda, że bułgarscy mnisi żyją w niehigienicznych warunkach i istnieje niebezpieczeństwo, że klasztor zostanie podporządkowany Rosjanom?

– Piszą i znieważają, nie znając prawdy. Wczoraj chwalili Rosję, a dzisiaj piszą o rosyjskiej agresji w bułgarskim monasterze Zograf. A my wszyscy – jesteśmy prawosławnymi braćmi. Dziś mamy trzech rosyjskich mnichów, a razem jest 37 mnichów i siedmiu nowicjuszy. A kiedy ja przyszedłem na Górę Athos, to było tylko siedmiu mnichów. Starzec Rafaił (pol. – Rafael; Bieriestow) obecnie przebywa w Hilandarskim monasterzei tam nikt nie skarży się, że ma on zamiar przejąć władzę w klasztorze. Ten konflikt jest sztucznie stworzony w Bułgarii przez pewną partię ludzi. Ale Pan powiedział, że królestwo lub dom, podzieleni w sobie, pustoszeją (patrz: Mt 12, 25).

– Czy śledzi Ojciec życie Cerkwi w Bułgarii? Niektóre media twierdzą, że w Świętym Synodzie Bułgarskiej Cerkwi Prawosławnej nie ma jednomyślności wśród metropolitów.

– Diabeł wtrąca się wszędzie. Ale metropolici powinni spełniać swoje obowiązki, a ludzie – Boże Przykazania. Rodziny powinny być mocne jak skała, aby nie tracić wiary. Niech ludzie pragną żyć myśląc o zbawieniu. A teraz co się dzieje? Niektórzy tarzają się w błocie grzechu, a innych pouczają. Naprawę trzeba zaczynać od siebie.

– Czy nie wydaje się Ojcu, że zwiększa się dystans między hierarchią cerkiewną a świeckimi?

– Metropolitów mamy 15-tu na siedem milionów. Chrześcijanin powinien sam czytać, uświadamiać się, spowiadać, kiedy grzeszy. Człowiek ma wolną wolę – grzeszyć lub nie grzeszyć. Jeśli popełnia on dobrowolnie grzechy śmiertelne, to staje się podwładnym diabła.

– Czy następują jakiekolwiek zmiany w bibliotece monasterskiej lub naprawa i restauracja jej nie dotyczą?

– Wręcz przeciwnie, dopiero teraz zrobiliśmy katalogowanie elektroniczne wszystkich publikacji – około 40 tysięcy. W tym celu zaprosiliśmy specjalistów, oni dokonali sanitarnej obróbki (odkażania) książek przy użyciu azotu. Zamówiliśmy nowe szafy dębowe, prowadzimy też inne prace w przechowalniach książek. Znajdują się u nas niektóre rękopisy i chrysowuły (bizantyjskie listy cesarskie i średniowieczne dokumenty bułgarskich i serbskich kancelarii) XII-XV wieku oraz Służebnik Świętego Patriarchy Eufemiusza (ros. – Евфимия; Tyrnowskiego, † ok. 1403).

– Jakie miejsce zajmuje Zograf na Górze Świętej wśród wszystkich monasterów?

– W przypadku Bułgarii – pierwsze. A w świętogórskiej hierarchii od dawna znajduje się on na dziewiątym miejscu. Pierwszym monasterem– jest Wielka Ławra, a następnie Watopedi, Iwiron, Hilandar, itd. Zachowujemy tradycję i nazywamy się słowiańsko-bułgarskim monasterem Zograf. Jakieś dziesięć lat temu pojawiło się pytanie o nazwę. Greckie władze podawały nam za przykład, że na pieczęciach innych monasterów jest napisane tylko „Iwiron”, „Watopedi” itd. i nie podaje się, że są one greckie. Ale my pokazaliśmy im dokumenty jeszcze z czasów cesarzy i starożytnych patriarchów, zgodnie z którymi nasz monasteru Zografski zawsze był nazywany słowiańsko-bułgarskim, i tym samym obroniliśmy swoje imię. Ponieważ jesteśmy nie tylko mnichami, ale i patriotami.

– Czy powinniśmy żyć w pokoju z innymi wyznaniami?

– Myślę, że musimy ich przekonywać o prawdziwości Prawosławia, żeby oni sami zechcieli stać się Chrześcijanami, a nie na siłę nawracać na swoją wiarę, jak muzułmanie w Bataku (bułgarskie miasto 156 km na południowy-wschód od Sofii, słynne z heroicznego przeciwstawienia się tureckim ciemiężcom) i gdzie indziej.

– Proszę podać czynności człowieka, chcącego zwiedzić Świętą Górę i klasztor Zograf? Czy trzeba mieć przy sobie jakiś zapas żywności?

– Dziś odwiedzić Świętą Górę jest bardzo łatwo, a nie jak wcześniej. Na Athosie wszystkie klasztory oferują bezpłatne wyżywienie i zakwaterowanie, w przeciwieństwie do Bułgarii, gdzie, na przykład, w Baczkowo, człowieka nie wpuszczą przenocować bez pieniędzy.

– Czego chciałby życzyć Ojciec naszym czytelnikom?

– Szukania Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie im przydane. Starać się nie grzeszyć.

– Ale człowiek jest grzeszny ze swojej natury …

– Musimy pamiętać, że grzechy są różne. Najstraszniejsze, grzechy śmiertelne – to zabójstwo, cudzołóstwo, samobójstwo, krzywoprzysięstwo … To są bardzo ciężkie grzechy i człowiek zawsze powinien ich się wystrzegać. Nieprzypadkowo zabójców pozbawiano prawa przyjmowania Najświętszego Sakramentu przez 20 lat. Surowe kary nakłada się i za cudzołóstwo, rozpustę – według kanonów cerkiewnych ci, którzy wpadli w te grzechy są również poddawani wieloletniemu odłączeniu od Tajemnicy Komunii Świętej. Ludzie powinni brać ślub w cerkwi, kościele, a nie żyć w „wolnym związku”, nie można oszukiwać siebie i dalej grzeszyć. To jest bardzo ważne!
Niech każdy człowiek sam wybierze, jak żyć: w krótkim okresie życia na ziemi grzeszyć, a następnie cierpieć wieczne męki; lub krótkie ziemskie życie przeżyć pobożnie i w Królestwie Bożym osiągnąć wieczne szczęście.

– Jeśli Chrześcijanin chce przyjąć Komunię św. na Górze Athos, to ile czasu powinien pościć?

– Trzeba pościć od poniedziałku do piątku, w piątek przystąpić do Spowiedzi i wówczas w sobotę można przyjąć Komunię św. Ale bez względu na to, gdzie człowiek będzie przyjmował Komunię św., wszędzie, gdzie odprawiana jest prawosławna Liturgia, Komunia św. jest jedna – Ciało i Krew Chrystusa. Ważne jest, żeby wierzący sam przygotował się i przystępował z bojaźnią, wiarą i miłością, a nie z lekceważeniem i obojętnością do Najświętszego Sakramentu!

– Czy są w Zografie wykształceni mnisi?

– Tak, mamy teologów, ekonomistów, inżynierów, filozofów, lekarzy. W klasztorze mieszka nawet jeden doktor nauk ekonomicznych, który włada dziewięcioma językami oraz człowiek, który ukończył dwie magistratury. Ale zarówno naukowiec, jak i prostak muszą szczerze dążyć do przestrzegania Przykazań Bożych.

Jak można zostać posłusznikiem w Zografie?

– Monaster– dla pokuty. Warunek jest jeden: szczerze pokutować za swoje grzechy i walczyć z namiętnościami. Każdy może pokutować. Weźmy przykład z rozbójnika Barbarzyńcy. Zabił on 300 osób i splugawił wiele kobiet. A potem, pokutując, przez dwanaście lat chodził jak czworonożne bydło i modlił się do Boga o przebaczenie. A po śmierci przy jego trumnie zaczęły się dziać cuda. Otwarto trumnę, a w niej – nienaruszone relikwie. Prorocy mówią, że jeśli ktoś grzeszył przez 50 lat, ale w końcu się nawrócił i przestał grzeszyć, to nie będzie on sądzony za swoje grzechy. I odwrotnie, jeśli ktoś przez 50 lat żył sprawiedliwie, ale potem się zdeprawował – to niech nie czeka na zbawienie po śmierci.

– Nagła śmierć dosięgła metropolitę Cyryla. Ciało bułgarskiego metropolity w Warnie Cyryla Kowaczewa zostało znalezione w morzu, w pobliżu Warny w dniu 9 lipca br. Czy to kara od Boga?

– O tym wie tylko Pan. Ale jeśli ktoś go zabił, to straszna kara czeka sprawcę.

– Ojcze Amwrosiju, przez wiele lat nie kontaktował się Ojciec z mediami. Dlaczego dzisiaj zgodził się Ojciec udzielić wywiadu dla naszej edycji?

– Zgodziłem się, aby porozmawiać z wami po to, aby jak najwięcej osób mogło przeczytać o rzeczach duchowych i wejść na właściwą drogę.

Wywiad przeprowadził Nikołaj MOSKOW

Źródło:
Gazeta „Prawosławny Krzyż”
«Богородица не пользуется новым календарем»
http://www.ruskalendar.ru/news/detail.php?ID=14485
03.09.2013

Tłumaczył Andrzej Leszczyński
15.1.2016 r.

Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STARY STYL KALENDARZOWY, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: