DWA GŁÓWNE BŁĘDY DOGMATYCZNE WSPÓŁCZESNYCH CHRZEŚCIJAN

 

Archimandryta Rafaił (Karelin)

Odpowiedzi na pytania portalu Православиe.Ru współczesnego pisarza cerkiewnego i podwiżnika archimandryty Rafaela (Karelina).


Alegoria Prawosławnej Cerkwi

Główne uszkodzenie dogmatyczne umysłu współczesnych Chrześcijan – to utrata patrystycznego rozumienia Cerkwi jako strażniczki Prawdy, Świętej Tradycji i Pisma Świętego. Współczesne wyobrażenie Cerkwi w kręgach liberalnych coraz bardziej zbliża się do protestanckiego spojrzenia na Cerkiew jako wspólnotę ludzką, połączoną doktrynalnym porozumieniem i rytuałami, w sojuszu jednakowo myślących. Przy tym najważniejsze – boski aspekt Cerkwi jako strażniczki Łaski, nosicielki światła Taboru i nieustającej Pięćdziesiątnicy – jest zacierany, postrzega się Ją jako instytucję ludzką.

Dla modernistów Cerkiew staje się opuszczonym domem, który został przez nich sprywatyzowany i jest przerabiany na ich sposób.

Dla sprytnych modernistów Cerkiew staje się opuszczonym domem, który został przez nich sprywatyzowany i jest przerabiany na ich sposób.

Objawienie ma dwie formy: Pismo i Tradycję. Święta Tradycja, odzwierciedlona w księgach symbolicznych (księgi doktrynalne, przyjęte przez całą Cerkiew), dogmatycznych i kanonicznych postanowieniach (dekretach) Soborów Powszechnych, tekstach liturgicznych i zabytkach hagiograficznych, coraz bardziej jest pozbawiana wartości w oczach liberalnego społeczeństwa. W odniesieniu do modernistów, Święta Tradycja – w przeważającej mierze jest mitologią, niegodną uwagi współczesnego „wykształconego” człowieka. Co zaś się tyczy dogmatyki i kanoniki, potwierdzonych na Soborach, to znany modernista Nikołaj Ziernow powiedział bez ogródek, że „Cała tragedia Cerkwi rozpoczęła się od Soborów Powszechnych” [1] .

Moderniści starają się stworzyć nowe amorficzne Chrześcijaństwo, co odpowiadałoby namiętnościom współczesnego społeczeństwa.

Moderniści starają się zdyskredytować źródła doktrynalne, znieść i zniszczyć, a czasem nawet ośmieszyć tradycję teologiczną i ciągłość poprzednich stuleci, stworzyć nowe amorficzne Chrześcijaństwo, które odpowiadałoby pojęciom, gustom i potrzebom, a mówiąc prościej, namiętnościom współczesnego społeczeństwa, znajdującego się pod promieniowaniem – liberalizmu i humanizmu. Moderniści nie dążą, aby świat oświecić światłem Cerkwi i dołączyć go do wiecznej prawdy Chrześcijaństwa, ale aby Cerkiew przystosować do świata, a tym samym poddać Ją permanentnej sekularyzacji.

Drugi dogmatyczny błąd widzę w dążeniu modernistów, aby przerobić, a w rzeczywistości znieść prawosławną soteriologię, usunąć z niej dogmat o odkupieniu i stworzyć nową soteriologię pod nazwą „moralna teoria zbawienia”.

Dogmat o odkupieniu – to serce Chrześcijaństwa

Dogmat o odkupieniu – to serce Chrześcijaństwa. Zbawienie ludzkości przez Chrystusa polegało na tym, że Ukrzyżowany Mesjasz wziął na siebie przez Swoje cierpienia i męki karę, która zgodnie ze sprawiedliwością Bożą powinna była zawsze ciążyć nad ludzkością. Pan Bóg zastąpił nas przez Siebie i tym samym połączył sprawiedliwość z miłością, a miłość ze sprawiedliwością – w tym jest sens Ofiary Golgoty.

W latach przedrewolucyjnych ubiegłego buntowniczego stulecia rozpoczął się ruch reformatorski. Reformatorzy oświadczyli, że współczesnego człowieka nie inspiruje już nauka o odkupieniu i potrzebne są nowe idee. Humanizm jako kult człowieka nie chciał i nie dopuszczał odkupienia, widząc w tym poniżenie godności osoby ludzkiej; bardziej go urządzała inna nauka – o tym, że człowiek sam ratuje się poprzez wypełnianie Przykazań Ewangelii i naśladowanie Jezusa Chrystusa jako moralnego wzorca człowieka. Przy tym część modernistów dopuszczała, że Chrystus – to doskonały człowiek, a inni uważali, że jest On grzesznikiem, Który poprzez walkę z żyjącym w nim grzechu i namiętnościami stopniowo doskonalił się moralnie i ostatecznie pokonał grzech podczas cierpień na Krzyżu. Ta fałszywa nauka przedstawiała Chrystusa nie jako Odkupiciela a nauczyciela i otwierała drogę do chrystianizowanej teozofii i gnostycyzmu. Należy pamiętać, że starożytni gnostycy odrzucali dogmat o odkupieniu, uważając ukrzyżowanie i cierpienia Chrystusa za złudne. Apostoł Jan Teolog zabraniał Chrześcijanom mieć jakiekolwiek kontakty z gnostykami. Historia się powtarza, i to, co jest obecnie, możemy znaleźć w przeszłości.

Pytania archimandrycie Rafaelowi (Karelinowi)
zadawał Anton Pospiełow
Dziękujemy Tamarze Manelaszwili za nieocenioną pomoc przy tworzeniu tego materiału
2 lipca 2014r.

Źródło:
ДВА ГЛАВНЫХ ДОГМАТИЧЕСКИХ ЗАБЛУЖДЕНИЯ СОВРЕМЕННЫХ ХРИСТИАН
http://www.pravoslavie.ru/71909.html
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
15.2.2016 r.

Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: