Daily Archives: 25 lutego 2016

KIERUNEK REFORM W MOSKIEWSKIM PATRIARCHACIE

 
Kierunek reform Patriarchatu Moskiewskiego: Sprawowanie Służby Bożej w języku rosyjskim, kapłaństwo kobiet i nowe zasady postu

W Patriarchacie Moskiewskim niektórzy z jego przedstawicieli zastanawiają się nad tym, w jaki sposób można go zreformować, żeby „zbliżyć” do ludzi. Redakcja IS (strona: Internet Sobór – A.L.) nie podzielając przedstawionych poniżej poglądów, uznała za możliwe umieścić artykuł (którego autor jest członkiem MP), o perspektywach reform w MP.

Sprawowanie Służby Bożej w języku rosyjskim

Istota

W Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do sprawowania Służby Bożej (nabożeństw) wykorzystywany jest język cerkiewno-słowiański. W języku tym napisane są teksty modlitw, w tym języku w świątyni czytana jest Ewangelia. Przy tym zdecydowana większość parafian języka cerkiewno-słowiańskiego nie zna.

Podobieństwo do współczesnego języka rosyjskiego niekiedy nie tylko nie pomaga, ale i przeszkadza. W cerkiewno-słowiańskim i rosyjskim języku jest wiele paronimów – słów o podobnym dźwięku ale różnym znaczeniu. Na przykład, cerkiewno-słowiańskie słowo «прямо» (pol.- „prosto”) jest tłumaczone na język rosyjski jako «напротив» (pol.- „naprzeciwko”), słowo «прозябший» (pol. – „zziębnięty”), jako «возрастивший» (pol.-„wrośnięty”), «позор» (pol.- „wstyd”) jako «зрелище», (pol.- „widowisko”), a «трус» (pol.- „tchórz”) jako «землетрясение» (pol.- „trzęsienie ziemi”). Nierozumienie przez parafian Służby Bożej dobrze ilustrują liczne anegdoty – jak historia o staruszce, która słowa Psalmu 140: «да исправится молитва моя, яко кадило пред Тобою…» (pol.- „Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło…”) która słowa psalmu 140 słyszała jako «да исправится молитва моя, я — крокодила пред тобою» (pol.- „Niech moja modlitwa będzie stale, ja – krokodyla przed tobą”).

Żadnego sakralnego znaczenia język Służby Bożej nie ma. W różnych krajach, lokalni Prawosławni służą w językach, którymi mówią: w Gruzji – w gruzińskim, w Finlandia – w fińskim, w Polsce – w polskim, w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii – w języku angielskim. W republikach narodowych na terytorium Rosji również można odprawiać służbę w języku ojczystym dla lokalnych mieszkańców: w Czuwaszji – w czuwaskim, w Jakucji – w jakuckim. Ale parafianie większości rosyjskich świątyń – nawet ci, którzy chodzą do cerkwi regularnie – często źle rozumieją, o czym tam się czyta lub śpiewa.

Perspektywy

W dającej się przewidzieć przyszłości Służba Boża raczej nie będzie odprawiana w języku rosyjskim. W 2011 roku w celu omówienia opublikowany został ogólno-cerkiewny dokument „Cerkiewno-słowiański język w życiu Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi XXI wieku” – wywołał tak gorącą dyskusję, że zdecydowano, aby o projekcie zapomnieć. I to pomimo tego, że dokument nie proponował żadnych reform – po prostu opisywał sytuację.

Krytycy tego pomysłu twierdzą, że dokonanie adekwatnego tłumaczenia bez strat w zakresie sensu i bizantyjskiej poetyki jest niemożliwe. Istniejące wersje tłumaczenia na język rosyjski prawosławnej Służby Bożej, dokonane z języka greckiego z uwzględnieniem języka cerkiewno-słowiańskiego, eksperci rzeczywiście uznają za niezbyt udane. Ponadto, już raz w rosyjskiej historii Cerkwi książkowa sprawa zakończyła się straszną schizmą, dlatego ruszać znajome teksty po prostu wszyscy się boją.

Zresztą, w niektórych świątyniach kapłani czytają Ewangelię podczas nabożeństw w języku rosyjskim, żeby chociaż to, co najważniejsze było zrozumiałe dla parafian. W innych parafiach dla tych, którzy chcą, rozdaje się wydruki z rosyjskim tłumaczeniem fragmentów Ewangelii i Pism Apostołów, które są czytane w tym dniu. Ale takich świątyń jest mało, w zasadzie wszystkie nabożeństwa i czytania odbywają się w języku cerkiewno-słowiańskim.

Zmiana harmonogramu i zasad postu

Istota

W kalendarzu prawosławnym postnych dni jest więcej niż dni niepostnych – ich liczba może dochodzić do dwustu. Wszystkich postów przestrzegają tylko nieliczni wierzący, większość pości tylko przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Żadnego współczesnego dokumentu, regulującego sprawy postu, nie ma. Wszystkie obowiązujące zasady pochodzą z dwóch ksiąg liturgicznych – „Typicon” (ostatni raz ten tekst był zmieniany w 1695 roku) oraz „Nomocanon” (napisany w XV wieku).

W rzeczywistości, reguły te zostały stworzone dla mnichów, których życie zostało całkowicie podporządkowane cyklowi liturgicznemu. Ponadto, ci mnisi żyli w rejonie Morza Śródziemnego, tak że w regułach postów została uwzględniona specyfika właśnie tego regionu. Dziś w Rosji niektóre z tych reguł są dość absurdalne: według nich okazuje się na przykład, że homary i ostrygi – to są potrawy postne, a kotlety z kurczaka i jogurt – nie.

Prawosławni w różny sposób przestrzegają dyscyplinę postu i określają zakres możliwych odchyleń od „Typiconu”, który wymaga, między innymi, całkowitej rezygnacji z jedzenia w ciągu pierwszych trzech dni Wielkiego Postu i pozwala na spożywanie oleju roślinnego (tzw. „postnego”) tylko w dniach postu, wolnych od pracy (soboty-niedziele).

Na przykład, przyjęte jest w poście Wielkim i Bożonarodzeniowym jeść ryby, niedozwolone przez „Typicon”, ale ktoś je ryby tylko w niedziele po Liturgii, a ktoś inny – w każdym dniu. Nigdzie nie są ustalone również zasady postów dla dzieci, matek karmiących, chorych i podróżujących. W praktyce te zasady są w każdej parafii inne: każdy rozumie, że istnieją „ulgi”, ale jakie dokładnie, to decydują w trybie indywidualnym. W rezultacie co roku z początkiem Wielkiego Postu Prawosławni w sieciach społecznych skarżą się, że nigdy tak wiele nie myślą o jedzeniu, jak w dniach postu – kiedy myśleć o nim należy jak najmniej. Czytaj dalej

Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | 1 komentarz