KIERUNEK REFORM W MOSKIEWSKIM PATRIARCHACIE

 
Kierunek reform Patriarchatu Moskiewskiego: Sprawowanie Służby Bożej w języku rosyjskim, kapłaństwo kobiet i nowe zasady postu

W Patriarchacie Moskiewskim niektórzy z jego przedstawicieli zastanawiają się nad tym, w jaki sposób można go zreformować, żeby „zbliżyć” do ludzi. Redakcja IS (strona: Internet Sobór – A.L.) nie podzielając przedstawionych poniżej poglądów, uznała za możliwe umieścić artykuł (którego autor jest członkiem MP), o perspektywach reform w MP.

Sprawowanie Służby Bożej w języku rosyjskim

Istota

W Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do sprawowania Służby Bożej (nabożeństw) wykorzystywany jest język cerkiewno-słowiański. W języku tym napisane są teksty modlitw, w tym języku w świątyni czytana jest Ewangelia. Przy tym zdecydowana większość parafian języka cerkiewno-słowiańskiego nie zna.

Podobieństwo do współczesnego języka rosyjskiego niekiedy nie tylko nie pomaga, ale i przeszkadza. W cerkiewno-słowiańskim i rosyjskim języku jest wiele paronimów – słów o podobnym dźwięku ale różnym znaczeniu. Na przykład, cerkiewno-słowiańskie słowo «прямо» (pol.- „prosto”) jest tłumaczone na język rosyjski jako «напротив» (pol.- „naprzeciwko”), słowo «прозябший» (pol. – „zziębnięty”), jako «возрастивший» (pol.-„wrośnięty”), «позор» (pol.- „wstyd”) jako «зрелище», (pol.- „widowisko”), a «трус» (pol.- „tchórz”) jako «землетрясение» (pol.- „trzęsienie ziemi”). Nierozumienie przez parafian Służby Bożej dobrze ilustrują liczne anegdoty – jak historia o staruszce, która słowa Psalmu 140: «да исправится молитва моя, яко кадило пред Тобою…» (pol.- „Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło…”) która słowa psalmu 140 słyszała jako «да исправится молитва моя, я — крокодила пред тобою» (pol.- „Niech moja modlitwa będzie stale, ja – krokodyla przed tobą”).

Żadnego sakralnego znaczenia język Służby Bożej nie ma. W różnych krajach, lokalni Prawosławni służą w językach, którymi mówią: w Gruzji – w gruzińskim, w Finlandia – w fińskim, w Polsce – w polskim, w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii – w języku angielskim. W republikach narodowych na terytorium Rosji również można odprawiać służbę w języku ojczystym dla lokalnych mieszkańców: w Czuwaszji – w czuwaskim, w Jakucji – w jakuckim. Ale parafianie większości rosyjskich świątyń – nawet ci, którzy chodzą do cerkwi regularnie – często źle rozumieją, o czym tam się czyta lub śpiewa.

Perspektywy

W dającej się przewidzieć przyszłości Służba Boża raczej nie będzie odprawiana w języku rosyjskim. W 2011 roku w celu omówienia opublikowany został ogólno-cerkiewny dokument „Cerkiewno-słowiański język w życiu Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi XXI wieku” – wywołał tak gorącą dyskusję, że zdecydowano, aby o projekcie zapomnieć. I to pomimo tego, że dokument nie proponował żadnych reform – po prostu opisywał sytuację.

Krytycy tego pomysłu twierdzą, że dokonanie adekwatnego tłumaczenia bez strat w zakresie sensu i bizantyjskiej poetyki jest niemożliwe. Istniejące wersje tłumaczenia na język rosyjski prawosławnej Służby Bożej, dokonane z języka greckiego z uwzględnieniem języka cerkiewno-słowiańskiego, eksperci rzeczywiście uznają za niezbyt udane. Ponadto, już raz w rosyjskiej historii Cerkwi książkowa sprawa zakończyła się straszną schizmą, dlatego ruszać znajome teksty po prostu wszyscy się boją.

Zresztą, w niektórych świątyniach kapłani czytają Ewangelię podczas nabożeństw w języku rosyjskim, żeby chociaż to, co najważniejsze było zrozumiałe dla parafian. W innych parafiach dla tych, którzy chcą, rozdaje się wydruki z rosyjskim tłumaczeniem fragmentów Ewangelii i Pism Apostołów, które są czytane w tym dniu. Ale takich świątyń jest mało, w zasadzie wszystkie nabożeństwa i czytania odbywają się w języku cerkiewno-słowiańskim.

Zmiana harmonogramu i zasad postu

Istota

W kalendarzu prawosławnym postnych dni jest więcej niż dni niepostnych – ich liczba może dochodzić do dwustu. Wszystkich postów przestrzegają tylko nieliczni wierzący, większość pości tylko przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Żadnego współczesnego dokumentu, regulującego sprawy postu, nie ma. Wszystkie obowiązujące zasady pochodzą z dwóch ksiąg liturgicznych – „Typicon” (ostatni raz ten tekst był zmieniany w 1695 roku) oraz „Nomocanon” (napisany w XV wieku).

W rzeczywistości, reguły te zostały stworzone dla mnichów, których życie zostało całkowicie podporządkowane cyklowi liturgicznemu. Ponadto, ci mnisi żyli w rejonie Morza Śródziemnego, tak że w regułach postów została uwzględniona specyfika właśnie tego regionu. Dziś w Rosji niektóre z tych reguł są dość absurdalne: według nich okazuje się na przykład, że homary i ostrygi – to są potrawy postne, a kotlety z kurczaka i jogurt – nie.

Prawosławni w różny sposób przestrzegają dyscyplinę postu i określają zakres możliwych odchyleń od „Typiconu”, który wymaga, między innymi, całkowitej rezygnacji z jedzenia w ciągu pierwszych trzech dni Wielkiego Postu i pozwala na spożywanie oleju roślinnego (tzw. „postnego”) tylko w dniach postu, wolnych od pracy (soboty-niedziele).

Na przykład, przyjęte jest w poście Wielkim i Bożonarodzeniowym jeść ryby, niedozwolone przez „Typicon”, ale ktoś je ryby tylko w niedziele po Liturgii, a ktoś inny – w każdym dniu. Nigdzie nie są ustalone również zasady postów dla dzieci, matek karmiących, chorych i podróżujących. W praktyce te zasady są w każdej parafii inne: każdy rozumie, że istnieją „ulgi”, ale jakie dokładnie, to decydują w trybie indywidualnym. W rezultacie co roku z początkiem Wielkiego Postu Prawosławni w sieciach społecznych skarżą się, że nigdy tak wiele nie myślą o jedzeniu, jak w dniach postu – kiedy myśleć o nim należy jak najmniej.

Perspektywy

Dla wielu jest oczywiste, że dyscyplinę postu dla świeckich należy dostosować do współczesnych realiów, istniejących praktyk i uporządkować. Ale istnieje strach przed reakcją ze strony konserwatystów i fundamentalistów, którzy mogą uznać to za zdradę odwiecznej cerkiewnej tradycji. Niemniej jednak kwestia postu znajduje się na liście dziesięciu tematów, które będą omawiane podczas Wszechprawosławnego Soboru (spotkanie wszystkich głów Cerkwi Prawosławnych na świecie), który odbędzie się na Krecie w czerwcu 2016 r.

Procesja. (ros. – Крестный ход – A.L.), 12 kwietnia 2015 roku
Zdjęcie: Nikita Uspieńskij / PhotoXPress

Przejście na kalendarz nowo-juliański i świętowanie Bożego Narodzenia 25 grudnia

Istota

Rosyjska Cerkiew Prawosławna żyje według kalendarza juliańskiego, dlatego jest Boże Narodzenie „nasze”, i jest „katolickie”, i wszystkie pozostałe święta w kalendarzu cerkiewnym podawane są z dwiema datami – według „nowego” i według „starego” stylu. Przy tym większość krajów prawosławnych – Grecja, Rumunia, Bułgaria, Prawosławne Cerkwie Ameryki i Finlandii – w 1923 roku przeszły na nowo- juliański kalendarz, który zbiega się z ogólnie przyjętym cywilnym kalendarzem gregoriańskim, i tylko data Wielkanocy jest obliczana nadal w zależności od cyklu księżycowego. Dlatego wszystkie święta prawosławne w Grecji i Rosji świętuje się w różnych dniach, a Wielkanoc razem.

Dzisiaj z najpoważniejszymi problemami z powodu różnic w kalendarzu cerkiewnym i cywilnym spotykają się Prawosławni, żyjący w Europie Zachodniej, którzy poszczą, kiedy wszyscy wokół świętują i nie mogą pójść do świątyni w Boże Narodzenie, ponieważ dzień 7 stycznia jest dniem roboczym. Ale również i w Rosji wielu odczuwa dyskomfort ze względu na fakt, że Nowy Rok obchodzi się przed Bożym Narodzeniem, a nie po nim, jak powinno być: trudno w tym samym czasie pościć i świętować. Omawiana jest idea przejścia na kalendarz nowo-juliański, który już był wprowadzony w 1923 roku przy Patriarsze Tichonie. Jednakże ze względu na silny opór parafian Rosyjska Cerkiew żyła według nowego kalendarza zaledwie 24 dni.

Perspektywy

Przejście na nowy kalendarz jest możliwe, ale mało prawdopodobne. Wprowadzenie nowego kalendarza często kończy się schizmą – w Grecji, na przykład, do tej pory nadal jest dość silny ruch zwolenników „starego kalendarza”. Jednak ten problem, a także kwestie dotyczące postu, będą omawiane na Wszechprawosławnym Soborze 2016 roku. Nie jest wykluczone, że prawosławni całego świata zdołają porozumieć się w sprawie unifikacji kalendarza.


Liturgia Bożego Narodzenia w katedrze Chrystusa Zbawiciela
Zdjęcie: Walerij Szarifulin / TASS / Scanpix

Przywrócenie granic parafii i członkostwa parafian

Istota

Dziś każdy Prawosławny może chodzić do dowolnej świątyni. Kto chce być ochrzczony lub zamówić nabożeństwo, może to zrobić w dowolnym miejscu. Ale nie zawsze tak było. Przed rewolucją kapłani nie mogli wykonywać posług religijnych poza terytorium swojej parafii. Wierzący byli przypisani do świątyń według miejsca zamieszkania, były w nich prowadzone księgi metrykalne „narodzin”, „ślubów” i „zgonów. Po 1918 roku funkcje te zostały przekazane do USC (ros.- ЗАГС – skrót od Записи Aктов Гражданского Cостояния czyli Wpisy Akt Stanu Cywilnego – A.L.)
Na Lokalnym Soborze 1917-1918 roku została przyjęta Ustawa Parafialna, zgodnie z którą „Za Parafian uznawane są „wszystkie osoby wyznania prawosławnego, mieszkający w granicach parafii i zachowujący żywy związek ze swoją świątynią parafialną”. Zamiast ksiąg metrykalnych zaproponowano założenie ksiąg parafialnych, do których zostaliby wpisani wszyscy członkowie wspólnoty parafialnej. Zakładano, że przyczyni się do poprawienia jakości życia chrześcijańskiego parafian: kapłani powinni znać ich z twarzy, odbywać regularne rozmowy edukacyjne, ponosić odpowiedzialność za świadomą ich postawę wobec Służby Bożej i Sakramentów. Nie było to realizowane w praktyce ze względu na rozpoczęte prześladowania Cerkwi.

Idee przywrócenia granic parafii omawia się również we współczesnej Cerkwi. Wielu kapłanów uważa, że wprowadzenie granic parafii i członkostwa we wspólnocie powinno prowadzić do uporządkowania życia cerkiewnego, przerwania praktyki dorabiania na przypadkowych posługach religijnych, sprawowanych dla ludzi, mało zapoznanych z życiem cerkiewnym.

Na posiedzeniu Synodu latem 2014 roku, Metropolita Sankt-Petersburski i Ładoski Warsonofiusz (ros. – Варсонофий – A.L.) złożył raport o opracowywaniu tematu granic parafii w Komisji Międzysoborowej Obecności. Raport Metropolity i projekt dokumentu „O granicach parafii i członkostwie w parafiach” nie zostały opublikowane. Synod postanowił, że ustanowienie granic parafii jest trudne, ale nakazał diecezjom przeprowadzenie terytorialnego rozgraniczenia parafii na obszarach wiejskich, przypisując każdy zamieszkały punkt do konkretnej parafii.

Perspektywy

Wprowadzenie członkostwa w parafiach i granic parafii raczej jest niemożliwe – taka reforma weszłaby w konflikt z istniejącymi autorytarnymi praktykami zarządzania parafiami i Ustawą RCP (podstawowym dokumentem, według którego żyje Cerkiew). W ramach istniejącej Ustawy zbudowanie niezależnej parafii jest niemożliwe, ponieważ teraz biskup nie tylko zatwierdza członków zgromadzenia parafialnego, ale może go rozwiązać i wyznaczyć nowy skład. Natomiast w przypadku wprowadzenia członkostwa, procedury wyborów rady parafialnej nieuchronnie staną się bardziej demokratyczne, a ponadto parafianie zostaną zobowiązani do uiszczenia opłat, i zechcą śledzić, jak są wydatkowane środki.

Obecnie w niektórych świątyniach postanowiono prowadzić księgi parafialne, w których dobrowolnie są wpisani stali parafianie; regularnie wpłacają oni składki na utrzymanie budynku cerkiewnego i wynagrodzenia dla duchownych. Ale praktyka ta nie jest prawnie zatwierdzona.

Przywrócenie wyboru duchowieństwa

Idea

Idea protojereja Wsiewołoda Czaplina nie jest nowa: w starożytnej Cerkwi kapłana wybierali członkowie wspólnoty; w Rosji przed cerkiewną reformą Piotra I parafianie wybierali kandydata do kapłaństwa i przedstawiali go do zatwierdzenia biskupowi, który zazwyczaj ufał ich wyborowi. W świątyniach prawosławnych innych krajów – w tym w RCPZ (skrót od: Rosyjska Cerkiew Prawosławna Za Granicą – A.L.) – taka praktyka jest do dziś.

Teologicznie wybór duchownych znajduje odzwierciedlenie w praktyce liturgicznej Cerkwi Prawosławnej: podczas nakładania rąk kapłan prowadzi człowieka do tronu (stołu ofiarnego), biskup mówi: „Axios” („godzien” w języku greckim; w ros.-„достоин”), a lud odpowiada „Axios”, wyrażając swoją zgodę (teoretycznie może powiedzieć „Anaxios” – „niegodzien” i takie precedensy były). Ale dziś w większości diecezji to słowo „Axios” w imieniu ludu po prostu śpiewa chór, a ludzie, którzy są obecni na święceniach, często po raz pierwszy widzą osobę, nad którą wykonywany jest ceremoniał nakładania rąk. Odpowiedzialność za wybór kandydata do kapłaństwa i prawo do indywidualnej decyzji o nakładaniu rąk należy wyłącznie do biskupa. I jeśli nawet ministrant, który wychował się w parafii i wyjechał na studia w seminarium, a potem wrócił do swojej rodzinnej diecezji, to wcale nie znaczy, że nałożą na niego ręce i otrzyma on przydział do świątyni, z której otrzymał rekomendację do nauki. Taka sama sytuacja jest na następnym poziomie – biskupa do diecezji również nie wybiera lokalne duchowieństwo, a wyznacza Synod z Moskwy.

Perspektywa

Jest mało prawdopodobne, aby taka reforma była możliwa w obecnych warunkach. Według ideału wspólnota powinna wyznaczyć ze swego środowiska kandydata na kapłana. Ale zaraz pojawia się pytanie: a kim są wyborcy? Nawet z formalnego punktu widzenia, nie jest jasne, komu można dać takie prawo: kwestia wyboru duchowieństwa nieuchronnie dotyka kwestii członkostwa w parafii i roli świeckich w Cerkwi.

Pozwolenie kobietom otrzymywania tytułu diakonis

Istota

W starożytnej Cerkwi (Kościele) istniał tytuł diakonis. Wiadomo, że na równi z kapłanami płci męskiej przyjmowały one Komunię św. przy ołtarzu i nosiły alby (stichary; ros.- „стихари” – A.L.) – szaty służących w cerkwi . Teologowie do dziś prowadzą spór, czy spełniane funkcje przez te kobiety byłyby analogiczne do funkcji męskich diakonów lub wykonywałyby one czynności czysto administracyjne, służebne społecznie, nie związane z życiem liturgicznym.

Na początku XX wieku pojawiło się pytanie o przywrócenie stanu diakonis. Na posiedzeniach Soboru Lokalnego w latach 1917-1918 było kilka referatów o diakonisach, nawet omawiano, jakie stroje mają one nosić – orarion diakona i maforij (ros. – „мафорий” – „maforij” – A.L.). Diakonisami miałyby być panny w wieku co najmniej 35 lat i wdowy po jednokrotnym małżeństwie, mowa była przede wszystkim o posłudze miłosierdzia i pomocy dla parafii, a nie o liturgicznych funkcjach sakralnych. W wyniku obrad Sobór Lokalny przyjął określenie „O przyciągnięciu kobiet do aktywnego udziału w różnych dziedzinach posługi cerkiewnej” i dał im prawo do uczestniczenia w spotkaniach parafialnych i diecezjalnych, instytucjach edukacyjnych, misjonarskich, gospodarczych i charytatywnych.

Dzisiaj w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej służba kobiet de iure nie istnieje. Była to jedna z podstawowych różnic w dialogu teologicznym z anglikańskim i innymi kościołami protestanckimi, które w XX wieku uznały kapłaństwo kobiet i na całego wyświecają kobiety na pastorów i biskupów.

Jednocześnie w Rosji kobiety odgrywają bardzo ważną rolę w życiu Cerkwi. W wielu świątyniach w charakterze księgowych i starostów pracują kobiety, a zajmując te stanowiska mają wyższą rangę administracyjną od szeregowych kapłanów i podlegają bezpośrednio proboszczowi . Istnieje tradycja błogosławienia starszych kobiet do służby przy ołtarzu (ros. – „алтарницы” – A.L.) – do ubierania i przysługiwania przy ołtarzu, do którego zgodnie z zasadami kobiety nie są dopuszczane. Wiele pracownic – kobiet jest również w instytucjach synodalnych. W rzeczywistości kobiety mogą wykonywać w cerkwi dowolne funkcje, oprócz związanych bezpośrednio ze Służbą Bożą i głoszeniem kazań.

Perspektywy

Oczywiście, kwestia kapłaństwa kobiet w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w ogóle nie jest na porządku dziennym. Jeden z najbardziej znanych teologów XX wieku arcykapłan Aleksander Schmemann pisał o kapłaństwie kobiet : „Cerkiew Prawosławna nigdy nie stykała się z tym pytaniem, jest ono dla nas zupełnie obce, irrealis casus, dla omówienia którego nie ma żadnych podstaw w naszej Tradycji, w doświadczeniu Cerkwi”. Metropolita Surożski Antonij dokładnie napisał, że „kwestia ordynacji kobiet jest tylko stawiana” i jednoznacznych odpowiedzi na nią nie ma.


Posiedzenie Soboru Lokalnego
Zdjęcie: Grigorij Sysojew /TASS / Scanpix

Wielu innych teologów uważa, że bezpośredniego zakazu udzielania święceń kobietom nie ma ani w Ewangeliach, ani w Tradycji cerkiewnej, a zakaz jest uwarunkowany wyłącznie kontekstem kulturowym. Główne argumenty przeciwników kapłaństwa kobiet są takie, że kapłan – jest ikoną Jezusa Chrystusa, który był mężczyzną. Ponadto na Swoich uczniów Jezus wybrał 12 Apostołów – mężczyzn. Dla kobiet inne jest służenie, w związku z czym zazwyczaj przypomina się Bogurodzicę, kobiety – Mironosnicy (ros. – „Mироносицы”- kobiety, które przyniosły do Grobu Jezusa mirro, aby Go namaścić – A.L.) i czczone kobiety – Święte. Ale prawdopodobnie w ciągu XXI wieku kwestia odrodzenia tytułu diakonis pojawi się gwałtownie znów ze względów czysto demograficznych: kobiet, gotowych do zajmowania się sprawami społecznymi i administracyjnymi w Cerkwi jest więcej niż mężczyzn, i potrzebne są dla nich oficjalnie ustanowione pełnomocnictwa.

Ksienija Łuczenko / Ксения Лученко
Moskwa

W styczniu 2016roku archiprezbiter Wsiewołod Czaplin (który na krótko przed tym stracił wpływowe stanowisko w strukturze Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej) rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją o powrót wyborów duchownych. Przez kilka tygodni inicjatywa na Change.org nie zdołała zebrać nawet tysiąca podpisów, ale wywołała wiele rozmów o pilnych reformach w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. „Meduza” poprosiła dziennikarkę Ksieniję Łuczenko, aby opowiedziała o omawianych problemach i opisała ich perspektywy.
https://meduza.io/feature/2016/01/26/bogosluzheniya-na-russkom-zhenskoe-svyaschenstvo-i-novye-pravila-posta?utm_source=facebook.com&utm_medium=share_fb&utm_campaign=share
Źródło:
Autor: Ojciec Walerij Leoniczew
27 stycznia 2016 r.
Opublikowano w Patriarchacie Moskiewskim

Направление реформ в Московской Патриархии: Богослужения на русском, женское священство и новые правила поста
http://internetsobor.org/moskovskaya-patriarkhiya/tserkovnye-novosti/mirovoe-pravoslavie/moskovskaya-patriarkhiya/bogosluzheniya-na-russkom-zhenskoe-svyashchenstvo-i-novye-pravila-posta-shest-idej-dlya-reform-v-rpts
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
24.2.2016 r.

Advertisements
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | 1 komentarz

Zobacz wpisy

One thought on “KIERUNEK REFORM W MOSKIEWSKIM PATRIARCHACIE

  1. JO

    Zmiana jezyka… ze cerkiewno-słowiańskiego na rosyjski… , to tak jak w Rzymskim Zakonie zmiana Laciny na jezyki narodowe…

    Skutek bedzie ten sam….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: