„NASZA CERKIEW W PARALIŻU”

 

„Nasza Cerkiew w paraliżu” / «Наша церковь в параличе»

Historyk Irina Karacuba o reformie Patriarchy Nikona w XVII wieku i jej konsekwencjach


Patriarcha Nikon i bracia w Nowo-Jerozolimskim klasztorze im. Zmartwychwstania. Lata 1660-1665
Obraz: Muzeum „Nowa Jerozolima”

Dlaczego spory religijne w połowie XVII wieku w Rosji przyjęły formę ospałej wojny domowej? Jak na rozłam Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wpłynęło przyłączenie lewobrzeżnej Ukrainy? Czy możliwe jest w przyszłości pojednanie „nikonian” i staroobrzędowców? O tym dla „Lenty.ru” opowiada dr nauk historycznych Irina Karacuba.

Przyczyny rozłamu

Lenta.ru”: Zacznijmy od tradycyjnego pytania: dlaczego w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w połowie XVII wieku nastąpił rozłam?

Karacuba: Sam termin „raskoł” wydaje mi się nie do końca poprawny. Logicznie rzecz biorąc, prawdziwymi rozłamowcami należy nazywać inicjatorów reformy Cerkwi („książkowej sprawy”), patriarchy Nikona i cara Aleksieja Michajłowicza, a nie tych, którzy stawiali im rozpaczliwy opór. Właśnie pośpiech, nieprzemyślane decyzje i niekonsekwencja tych przeobrażeń dokonały rozłamu najpierw Cerkwi, a potem też całego kraju od góry do dołu. W rzeczywistości można powiedzieć, że w drugiej połowie XVII wieku w Rosji odbywała się prawdziwa wojna domowa na tle religijnym.

Co zaś się tyczy przyczyn, to było ich dużo. W połowie XVII wieku kraj jeszcze nie doszedł do siebie po poprzedniej wojnie domowej, zamęcie (ros.- Смутa –A.L.) z początku XVII wieku, który znacznie osłabił autorytet najwyższej władzy i Cerkwi. Źródła zachowały dla nas skargi ówczesnych biskupów: „Wielu kapłanów ma małą wiedzę i do Cerkwi Bożej mało chodzą, reguł cerkiewnych nie wypełniają”. W zapiskach spowiadających się kapłanów nieustannie spotyka się następujące wyznania: „w stanie upicia się Mszę odprawiał” lub „upił się i tarzał się nic nie robiąc„. Oczywiście, wewnętrzny stan Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wymagał istotnej odnowy.

Drugą przyczyną reformy cerkiewnej były zagraniczne ambicje polityczne młodego cara Aleksieja Michajłowicza. Jeszcze Kluczewskij pisał, że głównym czynnikiem rosyjskiej historii była nieustanna wewnętrzna kolonizacja, stała i ciągła ekspansja terytorialna (rozszerzenie granic państwa rosyjskiego). Przy Aleksieju Michajłowiczu ten proces poszedł w zawrotnym tempie – dokonano aneksji Syberii aż do Oceanu Spokojnego, również i na zachód od swoich granic Rosja prowadziła bardzo aktywną politykę.

Mówi Pani o przyłączeniu Ukrainy w 1654 roku?

Tak, chociaż „przyłączenie” i „zjednoczenie”, jak u nas to się zwykło nazywać – to nie są do końca prawidłowe określenia. Pierejasławska Rada w 1654 roku – to złożone i wieloaspektowe zjawisko historyczne. To był bardzo osobliwy sojusz między zaporoską kozacką wolnicą* na czele z wybieranym wodzem (atamanem) i okrutnie scentralizowanym autokratycznym Państwem Rosyjskim, więc to nie jest dziwne, że obie strony traktowały go różnie.

*/
wolnica – wojsko kozackie, złożone z wolnych Kozaków, często swawolnych (A.L.)


Reprodukcja obrazu Aleksieja Kiwszenko „Cerkiewny Sobór 1654 roku”

Bardzo często mówi się, że to wydarzenie stało się jedną z przesłanek przyszłego rozłamu.

Jest to jeszcze kolejna przyczyna, ale nie najważniejsza. Rzeczywiście, po upadku Bizancjum w 1453 roku Ruś Moskiewska poczuła się jej duchową spadkobierczynią ( „Moskwa – Trzeci Rzym”), a po Pierejasławskiej Radzie car Aleksiej Michajłowicz i patriarcha Nikon zaczęli marzyć o stworzeniu Ogólnoświatowego Carstwa (Królestwa) Prawosławnego z centrum w Moskwie.

Ale na ziemiach ukraińskich Cerkiew Prawosławna znajdowała się wówczas pod jurysdykcją patriarchy Konstantynopola, natomiast w tym czasie Rosyjska Prawosławna Cerkiew od 1448 roku była de facto samorządną. Przez dwa wieki zgromadziło się mnóstwo obrzędowych różnic w cerkiewnych praktykach Moskwy i Kijowa, które teraz należało wyeliminować, a całą strukturę prawosławnej Służby Bożej zunifikować.

Oznacza to, że ta unifikacja została spowodowana nie tylko cerkiewną koniecznością, ale także polityczną?

Oczywiście, Aleksiej Michajłowicz miał, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, bardzo poważne ambicje imperialne. Jak można budować Ogólnoświatowe Carstwo Prawosławne, jeżeli w różnych jego częściach różnie się modlą?

Chcieli jak najlepiej

Dlaczego ta reforma wywołała tak zaciekły opór w społeczeństwie rosyjskim?

Mówiłam już, że była ona pochopną, nieprzemyślaną i niepoprawną. Potrzeba reformy cerkiewnej, oczywiście istniała, ale jej inicjatorom brakowało podstawowego wykształcenia – patriarcha Nikon, który uważał się za grekofila i kierował się ku dziedzictwu bizantyjskiemu, w ogóle nie znał języka greckiego. Istnieje bardzo podobny do prawdziwego apokryf staroobrzędowy, zgodnie z którym na zapytanie Arseniusza Greka o redagowaniu tekstów liturgicznych Nikon mu odpowiedział: „Poprawiaj, jak chcesz, Arseniuszu, tylko żeby nie po staremu”.

Jakość tych wszystkich poprawek była bardzo niska. Co więcej, „sprawę książkową” prowadzono nie według starożytnych ksiąg bizantyjskich, co byłoby logiczne, ale biorąc za wzór wydrukowane w Wenecji współczesne greckie wydania XVII wieku, które miały mnóstwo błędów i absurdów. Niektóre z nich, a propos, przetrwały do dnia dzisiejszego. Na przykład, w Credo (Wyznaniu Wiary), zamiast słów „i w Ducha Świętego, Pana prawdziwego i Ożywiciela” usunięto słowo „prawdziwego” (ros. – „istinnago”), i w wyniku wyszło: „i w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela„. Dla rosyjskiego człowieka tamtego czasu taką zmianę trudno było zrozumieć i przyjąć.

Wychodzi na to, że reforma dotyczyła tylko obrzędów, a nie dogmatów?

Oczywiście, nie chodziło o dogmaty prawosławne, nikt na nie się nie porywał. Ale dla rosyjskiej świadomości religijnej obrzędowa strona wiary miała ogromne znaczenie. Obrzęd podnoszono do absolutu i przyrównywano w znaczeniu do dogmatów. Zmiany w obrzędach były sprzeczne z „dawnymi czasami”, które w pojęciu rosyjskiego człowieka były silnie związane z prawdziwą wiarą.


„Sąd nad patriarchą Nikonem” – obraz Siergieja Miłoradowicza

Wszystkie obrzędowe innowacje Nikona – nowa pisownia imienia Chrystusa (Иисус zamiast Исус), zamiana dwóch palców na trzy palce podczas wykonywania znaku krzyża, zmiana poszczególnych słów Wyznania Wiary, zastąpienie ośmioramiennego krzyża krzyżem czteroramiennym, chodzenie na chrzcie według słońca (ros. -” посолонь”) zamiast chodzenia naprzeciw słońcu – były postrzegane jako odejście od prawdziwego Prawosławia. Nawet patriarcha Konstantynopola Paisjusz i niektórzy inni wschodni hierarchowie wzywali Nikona, aby wykazał elastyczność i nie wymagał od trzody bezwzględnego przestrzegania nowych zasad rytuału. Ale Nikon był bardzo władczym i twardym człowiekiem, nie przyjmującym żadnych sprzeciwów.

Walka ambicji osobistych

Nawiasem mówiąc, na ile cechy osobiste głównych uczestników tego konfliktu wpłynęły na jego charakter?

Oni wszyscy byli godni siebie, i to była tragedia rozłamu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w połowie XVII wieku. Byli to ludzie szczerzy wierzący, ale twardzi i nie skłonni do żadnych kompromisów. Wybitny rosyjski historyk cerkiewny Nikołaj Kaptieriew podkreślał, że Nikon ( z pochodzenia chłop mordwiński), ukształtował się jako osoba w środowisku prostego parafialnego duchowieństwa i miał bardzo ostry temperament.

Jego nieprzejednany przeciwnik, jeden z liderów cerkiewnej opozycji Awwakum (bibl. – Habakuk – A.L.) Pietrow, był również człowiekiem, delikatnie mówiąc, trudnego charakteru. Przecież, jak on pojawił się w Moskwie? Ledwo uszedł z życiem przed jego parafianami, którzy nieomal go nie rozszarpali za czynioną przez niego samowolę podczas krzewienia przez niego pobożności (w takiej formie, jak on to rozumiał).

Co do cara Aleksieja Michajłowicza, to on zgodnie z moskiewskimi despotycznymi tradycjami politycznymi był władczym i upartym monarchą. Chociaż często dostawał się pod wpływ innych osób (w tym również Nikona), ale dość szybko tracił zaufanie do swoich byłych doradców i ulubieńców, po czym oni trafiali w niełaski. Aleksiej Michajłowicz był surowym samowładcą, twardo realizującym swoją linię, nie zawsze przy tym obliczającym koszty i konsekwencje swojej polityki.

Jego syn Piotr, wiele tych cech odziedziczył.

Tak, pod tym względem, Piotr, oczywiście, był synem swego ojca. Ale musimy pamiętać, że najstraszniejszym spadkiem, który Piotr odziedziczył po Aleksieju Michajłowiczu, był właśnie rozłam. I nieważne, jak despotyczny i okrutny był Piotr, to w stosunku do staroobrzędowców poszedł on na pewne ustępstwa. On nie zaczął ich palić, wieszać i wycinać, jak robił to jego ojciec, ale po prostu nałożył podwójny podatek pogłówny (czyli od każdej duszy, głowy – A.L.).

Oczywiście, nie można powiedzieć, że przy Piotrze staroobrzędowcy przeżywali odrodzenie, ale to właśnie w czasie jego rządów stało się możliwe zbudowanie, na przykład, „wygowskiego internatu”, swego rodzaju uniwersytetu staroobrzędowców na dalekiej północnej rzece, gdzie bracia Denisowie napisali słynne „Pomorskie odpowiedzi.” Przy Aleksieju Michajłowiczu ich wszystkich by uśmiercono w najokrutniejszy sposób.

Chociaż był nazywany Najcichszym.

To nie dlatego, że był taki pokorny i łagodny, ale wręcz przeciwnie. Akademik Aleksander Panczenko wyjaśnił, że tytuł „Najcichszy” oznaczał ustalenie w czasie jego panowania spokoju i porządku w państwie. Oznaczało to, że „buntowniczym” XVII wieku Aleksiej Michajłowicz „uciszył” (czyli uspokoił – A.L.) Rosję.


Fragment obrazu Igora Maszkowa „Car Aleksiej Michajłowicz i Patriarcha Nikon”

Tradycje represji

Niektórzy historycy twierdzą, że rozłam spowodował pojawienie się w Rosji potężnego aparatu represji do tłumienia odmiennych poglądów.

Ja myślę, że jest to wielka przesada. Z wolnomyślicielami u nas w Rosji nigdy się nie cackano, a potężny aparat represji pojawił się wraz z jednolitym scentralizowanym państwem przy Iwanie III i Wasylu III. Przy tym ostatnim pojawiło się również dążenie do „wymiatania wszelkiej zdrady”, w późniejszym czasie przejawiające się w opryczninie* i okresie po niej, tzw. „monarszym dworze”, jej bliźniaku.

*/
Oprycznina – państwowa polityka terroru, istniejąca na Rusi w końcu XVI w. podczas rządów Iwana IV. Istota opryczniny polegała na odbieraniu mienia od obywateli na rzecz państwa. Na rozkaz monarchy były wydzielane szczególne ziemie, które były wykorzystywane wyłącznie dla potrzeb cara i carskiego dworu. Na terenach tych było własne zarządzanie i były one niedostępne dla zwykłych obywateli.

Chodzi o to, że przed rozłamem w Rosji nie było specjalnych instytucji represyjnych, podobnych do Prieobrażeńskiego Prikazu lub Tajnej Kancelarii przy Piotrze I i jego następcach.

To nie tak, już przy Iwanie Groźnym i jego następcach były urzędy (tzw. „приказы” – A.L.), prowadzące dochodzenia (ścigania) polityczne. W latach rozłamu, przy Aleksieju Michajłowiczu, na przykład, odpowiedzialnym za to był Urząd Spraw Tajnych (Приказ тайных дел – A.L.), który był podobny do KGB.

Czy możemy uważać rozłam za duchową katastrofę rosyjskiego społeczeństwa XVII wieku, która określiła cały przyszły bieg historii narodowej?

Przez cały XVII wiek, czas od Smuty (Смуты – pol. – Zamętów – A.L.) przed początkiem panowania Piotra I, był czasem jeżeli nie duchowej katastrofy, to na pewno ogromnego duchowego kryzysu społeczeństwa rosyjskiego. Proszę przeczytać artykuł „Ludzie Moskwy XVII wieku (do tematu dnia)” akademika Władimira Toporowa – to od tego tekstu włosy na głowie stają dęba. Moim zdaniem, rozłam nie był główną katastrofą ówczesnego społeczeństwa rosyjskiego – również ta oprycznina i Smuta – to są o wiele bardziej straszne i okropne stronice naszej historii.

Rozłam w sposób naturalny wynikał z całego postordyńskiego systemu życia rosyjskiego i jego charakterystycznych cech: jedności władzy i własności, izolacjonizmu i despotyzmu, autarkii i psychologii oblężonej twierdzy w połączeniu z bardzo niskim poziomem wykształcenia i złego mesjanizmu. Tak, również i teraz, sądząc po wydarzeniach w ostatnim czasie, niedaleko od tego wszystkiego odeszliśmy.

A jeśli mówić o Cerkwi? Jakie konsekwencje dla niej miał rozłam?

Rozłam wyraźnie podzielił historię Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej na okres przednikonowski i postnikonowski, a nie przedsynodalny i synodalny, jak wielu sądzi. Właśnie po nim Cerkiew ostatecznie straciła resztki swojej niezależności, stając się przy Piotrze I częścią państwowego aparatu biurokratycznego. Jak się wyraził na rok przed śmiercią Dostojewski: „Nasza Cerkiew w paraliżu.”

Zgoda przez pokutę

Wychodzi na to, że w końcu Cerkiew wygrała taktycznie a przegrała w planie strategicznym?

Z powodu rozłamu przegrali wszyscy. Rozumie Pan, każda z przeciwnych stron miała swoją prawdę. Patriarcha Nikon i jego zwolennicy zupełnie sprawiedliwie starali się przezwyciężyć izolację i zacofanie Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, dążąc do przywrócenia jej autorytetu, ale przy tym działali chaotycznie i niekonsekwentnie, nie gardząc stosowaniem jawnego terroru wobec opozycji Cerkwi.

Awwakum (bibl.- Habakuk – A.L.) i inni staroobrzędowcy dzielnie przeciwstawiali się przemocy niewykształconej władzy świeckiej i duchownej. W swoim oporze ewangelicznym pokazali oni pierwszy w Rosji przykład masowego przejawu nieposłuszeństwa obywatelskiego, ale ich niezwykła duma, anty-intelektualizm i nieustanne zwracanie się do przeszłości ( „przed nami zostało położone: niech tak leży na wieki wieków”) wydały im niedźwiedzią przysługę.

W rezultacie obie grupy, Nikona i Awwakuma (Habakuka), w zaciętej walce po prostu zabili siebie wzajemnie, a na czele Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej stanęli zupełnie inni ludzie, nie uczestniczący w tym konflikcie.

Na przykład?

To cerkiewni hierarchowie, którzy nie poszli do staroobrzędowców i formalnie przyjęli „nikonianianstwo”. Ich pozycję na Wielkim Moskiewskim Soborze w latach 1666-1667, na którym został obalony patriarcha Nikon i poddani anatemie przeciwnicy jego reform (? – niezrozumiałe, przeciwnicy Nikona powinni być raczej wyróżnieni, wynagrodzeni, a nie karani – od A.L.), bardzo jasno wyraził czudowski archimandryta Joachim (ros. – Ioakim – A.L.): „Nie znam ani starej wiary, ani nowej, ale to, co każą zwierzchnicy, to jestem gotów robić i słuchać ich we wszystkim”. Siedem lat później Joachim został kolejnym patriarchą Moskwy, przedostatnim w przedsynodalnym okresie Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.


Fragment obrazu Aleksandra Litowczenko „Car Aleksiej Michajłowicz i Nikon przy grobie Świętego Filipa”

Czy możliwe jest obecnie, lub w najbliższej przyszłości przezwyciężenie rozłamu i zgoda oficjalnej Cerkwi ze staroobrzędowcami?

W 1971 roku Lokalny Sobór Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej postanowił „znieść klątwy Moskiewskiego Soboru w 1656 roku i Wielkiego Moskiewskiego Soboru w 1667 roku, nałożonych przez nie na stare rosyjskie obrzędy i na stosujących je wiernych prawosławnych chrześcijan, i uważać te klątwy „jako niebyłe” „. Ale Sobór w 1971 z tym jego chytrym sformułowaniem „jako nie byłe” nie załatwił problemu, a staroobrzędowców wtedy również nikt nawet nie przeprosił za dziesiątki tysięcy zamęczonych ofiar.

Dopiero w 2000 roku Rosyjska Cerkiew Prawosławna za Granicą na Soborze Biskupów znalazła w sobie odwagę wyrazić skruchę przed staroobrzędowcami. W skrusze tej są przenikliwe słowa o długotrwałych konsekwencjach rozłamu: „Z żalem przyznajemy, wielkie prześladowanie naszej Cerkwi w minionych dziesięcioleciach może być częściowo karą Bożą za prześladowania dzieci starego rytu przez naszych poprzedników”.

Jednak w 2007 roku Rosyjska Cerkiew za Granicą połączyła się z Rosyjską Cerkwią Prawosławną.
Czy Patriarchat Moskiewski uznaje tę skruchę?

Patriarchat Moskiewski udaje, że ten problem w ogóle nie istnieje, ponieważ uważa, że wszystko, co trzeba zostało powiedziane na Soborze w 1971 roku i potwierdzone na Soborze w 1988 roku. Pracuje specjalna komisja starobrzędowców, która rzekomo szuka drogi dialogu. Aby przezwyciężyć podziały religijne XVII wieku, RCP powinna się bardzo zmienić, a to jest mało prawdopodobne, dopóki nie nastąpią poważne zmiany w samej Rosji.

Andriej Mozżuchin / Андрей Мозжухин

Źródło:
Na portalu Lenta.ru / Лента.ру
«Наша церковь в параличе»
http://m.lenta.ru/articles/2016/01/24/church/
24 stycznia 2016 roku
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
28.2.2016 r.

Reklamy
Categories: ETYKA CERKIEWNA, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: