Daily Archives: 18 marca 2016

SPALONE SUMIENIE I USZKODZONE SERCA? Synod Prawosławnej Cerkwi Mołdowy poszedł niebezpieczną drogą

OD REDAKCJI:

Drodzy ojcowie, bracia i siostry!

Jesteśmy uczestnikami i świadkami bolesnego procesu podziału wierzących, ich duszpasterzy i arcypasterzy na owce i kozły. Bez wątpienia można jednoznacznie twierdzić o tym, że ze strony Patriarchy i Episkopatu nastąpiła zdrada Chrystusa i Cerkwi. I nie są to gołosłowne oskarżenia, które zarzucają nam odstępcy, a wielokrotnie i wiarygodnie potwierdzony fakt.

a

Również na naszej stronie internetowej można zapoznać się z licznymi materiałami teologicznymi, które to potwierdzają. Podawane są w nich cytaty Świętych Ojców, zasady i kanony Cerkwi, potwierdzające fakt popełnianego obecnie przestępstwa przeciwko Bogu i Prawdzie.

Ale nawet bez tego badania każdy szczerze wierzący prawosławny Chrześcijanin, po zapoznaniu się tylko z końcowymi dokumentami Narady w Chambesy i z Deklaracją, podpisaną przez Patriarchę Cyryla i Papieża – Jezuitę, odczuje serdeczny ból i smutek. Używana przez wysoko statusowych manipulatorów górnolotno-przebiegła terminologia, powołana do ukrycia prawdziwego sensu odbywającej się zdrady – nie jest w stanie oszukać czystego i szczerego serca.

Gdyby Patriarcha Cyryl, nasi Arcypasterze i duchowieństwo słuchali swojego sumienia i serca, to ​​ nigdy by się nie zgodzili się na umieszczenie swoich podpisów i nie dali zgody na zatwierdzenie w Cerkwi tych dokumentów i działań przeciwko Bogu.

Ale pomimo tego, że sami oni toną w bagnie odstępstwa od Boga, to starają się utopić w nim jak najwięcej dzieci Boga i kochających Boga ich nauczycieli. Tak jak walczący z Bogiem i prześladowcy Chrystusa z pierwszych wieków, te wilki w owczych skórach wpierw zaczną „miłością” przekonywać wyznawców Prawdy, wzywając ich do zejścia z drogi wyznawania wiary, podobnie jak w tej Odezwie Synodu Cerkwi Mołdowy (patrz niżej), ale kiedy dostaną odmowę, to pokażą swoje prawdziwe oblicze i włączą swoją represyjną maszynę na pełną moc. Niechaj zabroni im tego Pan!

Drodzy ojcowie, bracia i siostry! Prośmy Pana, aby udzielił nam siły duchowej w obronie Prawdy. Niech umocni nas Pan nas i skruszy wszystkie plany zuchwałych bezbożników, po raz kolejny próbujących zniszczyć Święte Prawosławie na Rusi.

Chwała Bogu za wszystko! Amen.

23 lutego 2016 r.

***

Oficjalna Odezwa Synodu Prawosławnej Cerkwi Mołdowy do grupy „nie rozumiejących” duchownych Kiszyniowsko -Mołdawskiej Metropolii.

Z bólem serca, dowiedzieliśmy się, że niektórzy duchowni i mnisi naszej Kiszyniowsko-Mołdawskiej Metropolii opublikowali w środkach masowego przekazu oświadczenia o tym, że od teraz wstrzymują modlitwy za rządzącego biskupa.

Po Soborze Biskupów RCP MP, który odbył się w dniach 2-3 lutego 2016 roku , Przedsoborowej Naradzie w Chambesy (Szwajcaria) i spotkaniu Patriarchy Cyryla z Papieżem Rzymskim Franciszkiem”, nie rozumiejący” oświadczyli, że zaprzestają modlitw za hierarchię cerkiewną, dopatrując się w jej działaniu ekumenizmu i zdrady Wiary Prawosławnej.

Oświadczeniem tym faktycznie postawili siebie ponad Soborem Biskupów, który kierując się duchem apostolskim „Dzisiaj łaska Ducha Świętego nas zebrała …” (Troparion Pięćdziesiątnicy), zaakceptował działania delegacji RCP na Przedsoborowej Naradzie przywódców Cerkwi Prawosławnych. Z powodu swojej nieufności do Soboru, a także osobistych ambicji, „obrońcy” Prawosławia odpadli od jedności Cerkwi Świętej .

Uwaga redakcji – wierutne kłamstwo. Z historii Cerkwi doskonale znane są nam liczne fakty odstępstw hierarchii od Boga i Prawdy. Obrzydliwe dla Boga rewolucje w Cerkwi, z reguły, zawsze wywoływane były przez władze cerkiewne. A jak wiemy, nie każde zebranie biskupów, niech nawet bardzo wielkie – kierowane jest w swojej pracy przez Ducha Świętego (jak i w tym przypadku!), ale tylko zebranie biskupów, stojących w Prawdzie.

a Czytaj dalej

Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, SOBÓR w 2016, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Tomasz J. Kostyła: Kolejny holokaust Polaków

Ciekawy i pouczający artykuł, po co jest hodowane mięso armatnie z nową religią, gdzie podstępnie w miejsce Boga podstawiono młodym ludziom wyzutym z duchowości chrześcijańskiej nacjonalistyczną ideę i kult”Żołnierzy Wyklętych”. Honor i Ojczyzna, a gdzie Bóg w tym wszystkim?-takie pytanie nieodparcie  ciśnie się na usta w tym wszystkim.-(przyp. Bractvo Spasa)

   Powoli nadciąga kolejny holokaust Polaków. Coraz bardziej staje się jasne, czemu służy nadęty kult Żołnierzy Wyklętych, wykraczający poza badania historyczne i skutecznie omijający ściganie sprawców zbrodni na tychże Żołnierzach (jak i w drugą stronę czyli, którzy z ŻW też byli zbrodniarzami?-przyp. Bractvo Spasa). Oprawcy żyją sobie bezpiecznie obok ofiar, a młode pokolenie – ostatnie pokolenie demograficznego wyżu, które jeszcze do końca nie wkroczyło w dorosłe życie, ma do odegrania swoją krwawą rolę w światowym spektaklu.
Zamiast wprowadzić powszechne prawo do broni, tworzy się zastępy kamikadze, wskazując urojonego wroga. Problem w tym, że współczesny teatr wojny, to nie wojna leśnych ludzi z Einsatzkommando lub z NKWD (czy z emerytami w Hajnówce-przyp. Bractvo Spasa). Chyba celowo już nie mówi się o modernizacji polskiej armii, za to ochoczo chce się uzbroić dzieci i posłać je na barykady, jak w Powstaniu Warszawskim. 

 

Gdyby to chociaż była śmierć za Polskę, za Najjaśniejszą Rzeczpospolitą, za Lwów, Wilno czy Polesie. Ale gdzie tam. Będziemy ginąć za kliki, układy, niemieckie fabryki, za banki w obcych rękach, za nienaruszalność ZUS-u i ciągłość rat kredytowych. Padniemy na bruku, ułożonym z unijnych dotacji i zakopią nas w ziemi, której dzierżawa wieczysta się kończy, a nowy bauer zmiecie mogiłę amerykańskim buldożerem. Aby zaś walka szła gładko do samego końca, to do boju będą nas zagrzewać „narodowcy” w rozgłośniach, umieszczonych bezpiecznie na Wschodnim Wybrzeżu USA. Walczcie! Idźcie pod prąd! Marines już są w drodze, SAS niebawem wyląduje – tak codziennie po kilka godzin.
Żeby jeszcze wróg nie miał wątpliwości, jaka armia mu rośnie, to stopień tajności tego przedsięwzięcia jest bardzo ambitny. Wystarczy przewertować internet. Niemal każdego domniemanego partyzanta można od razu zidentyfikować i określić jego preferencje. Skoro lewactwo nie ma z tym problemu, to czy GRU, Mossad, BND, CIA etc. połamie sobie zęby na dyslokacji naszej przyszłej armii oraz ich rodzin?
Ktoś coś wspominał o wojnie partyzanckiej. Jacy to w niej jesteśmy dobrzy. Nie zaprzeczam. Walczyliśmy w niej od 1939 roku do 1963. I nadal jesteśmy w niewoli. Nadal nas to niczego nie uczy?

Żołnierze Wyklęci nie mieli wyboru. Musieli walczyć, nie było innej opcji. Natomiast nasze pokolenie ten wybór już ma. Nie musi dać się omamiać wrogom naszej demografii. Nawet jeśli obecna władza rozdaje ordery i organizuje seanse kinowe.

Tomasz J. Kostyła
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, STRONA GŁÓWNA | 2 Komentarze