Tomasz J. Kostyła: Kolejny holokaust Polaków

Ciekawy i pouczający artykuł, po co jest hodowane mięso armatnie z nową religią, gdzie podstępnie w miejsce Boga podstawiono młodym ludziom wyzutym z duchowości chrześcijańskiej nacjonalistyczną ideę i kult”Żołnierzy Wyklętych”. Honor i Ojczyzna, a gdzie Bóg w tym wszystkim?-takie pytanie nieodparcie  ciśnie się na usta w tym wszystkim.-(przyp. Bractvo Spasa)

   Powoli nadciąga kolejny holokaust Polaków. Coraz bardziej staje się jasne, czemu służy nadęty kult Żołnierzy Wyklętych, wykraczający poza badania historyczne i skutecznie omijający ściganie sprawców zbrodni na tychże Żołnierzach (jak i w drugą stronę czyli, którzy z ŻW też byli zbrodniarzami?-przyp. Bractvo Spasa). Oprawcy żyją sobie bezpiecznie obok ofiar, a młode pokolenie – ostatnie pokolenie demograficznego wyżu, które jeszcze do końca nie wkroczyło w dorosłe życie, ma do odegrania swoją krwawą rolę w światowym spektaklu.
Zamiast wprowadzić powszechne prawo do broni, tworzy się zastępy kamikadze, wskazując urojonego wroga. Problem w tym, że współczesny teatr wojny, to nie wojna leśnych ludzi z Einsatzkommando lub z NKWD (czy z emerytami w Hajnówce-przyp. Bractvo Spasa). Chyba celowo już nie mówi się o modernizacji polskiej armii, za to ochoczo chce się uzbroić dzieci i posłać je na barykady, jak w Powstaniu Warszawskim. 

 

Gdyby to chociaż była śmierć za Polskę, za Najjaśniejszą Rzeczpospolitą, za Lwów, Wilno czy Polesie. Ale gdzie tam. Będziemy ginąć za kliki, układy, niemieckie fabryki, za banki w obcych rękach, za nienaruszalność ZUS-u i ciągłość rat kredytowych. Padniemy na bruku, ułożonym z unijnych dotacji i zakopią nas w ziemi, której dzierżawa wieczysta się kończy, a nowy bauer zmiecie mogiłę amerykańskim buldożerem. Aby zaś walka szła gładko do samego końca, to do boju będą nas zagrzewać „narodowcy” w rozgłośniach, umieszczonych bezpiecznie na Wschodnim Wybrzeżu USA. Walczcie! Idźcie pod prąd! Marines już są w drodze, SAS niebawem wyląduje – tak codziennie po kilka godzin.
Żeby jeszcze wróg nie miał wątpliwości, jaka armia mu rośnie, to stopień tajności tego przedsięwzięcia jest bardzo ambitny. Wystarczy przewertować internet. Niemal każdego domniemanego partyzanta można od razu zidentyfikować i określić jego preferencje. Skoro lewactwo nie ma z tym problemu, to czy GRU, Mossad, BND, CIA etc. połamie sobie zęby na dyslokacji naszej przyszłej armii oraz ich rodzin?
Ktoś coś wspominał o wojnie partyzanckiej. Jacy to w niej jesteśmy dobrzy. Nie zaprzeczam. Walczyliśmy w niej od 1939 roku do 1963. I nadal jesteśmy w niewoli. Nadal nas to niczego nie uczy?

Żołnierze Wyklęci nie mieli wyboru. Musieli walczyć, nie było innej opcji. Natomiast nasze pokolenie ten wybór już ma. Nie musi dać się omamiać wrogom naszej demografii. Nawet jeśli obecna władza rozdaje ordery i organizuje seanse kinowe.

Tomasz J. Kostyła
Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, STRONA GŁÓWNA | 2 Komentarze

Zobacz wpisy

2 thoughts on “Tomasz J. Kostyła: Kolejny holokaust Polaków

  1. Wybaczcie Państwo, że na prawosławnym blogu zacytuję ateistę, ale jego słowa wciąż świetnie opisują kondycję duchową znacznej części narodu polskiego: „Bóg – to moralność absolutna, a naród to grupa ludzka o określonych dążeniach, walcząca o byt. Musimy więc zdecydować, czy najwyższą nasza racją jest nasze poczucie moralne, czy też interesy naszej grupy. Otóż pewne jest, że zarówno u Mickiewicza, jak u Sienkiewicza, Bóg podporządkowany został narodowi i cnota była dla nich przede wszystkim narzędziem walki o zbiorową egzystencję. Ta słabość naszej indywidualnej moralności, ta nasza uparta stadowość, musiały z biegiem czasu wtrącić nas w laicyzm coraz wyraźniejszy i zaprawdę cnoty Sienkiewicza stają się już jawnym pretekstem dla urody, jest on jak kobieta, która pielęgnuje czystość w myśli i uczynkach, nie po to , aby podobać się Bogu, ale ponieważ instynkt ją zapewnia, że to podoba się mężczyznom” (Witold Gombrowicz, Dziennik 1953-1969, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1993, s. 498-499). Nic do dodać, nic ująć.

  2. Przepraszam za bład w opisie bibliograficznym książki. Powinno być „2013”, a nie „1993”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: