GŁOS CERKWI BRZMI CORAZ GŁOŚNIEJ. List Biskupa Ungeńskiego i Nisporeńskiego Piotra

 

 

Nastojatielam i nastojatielnicam.

Monasterów Diecezji Ungeńsko – Nisporeńskiej

 

„Nic ma nic silniejszego niż świadomość, która oskarża

i nic bardziej krzepiącego nadzieję niż uspokojone sumienie”

 

Znajdujemy się teraz w takim obciążonym i trudnym okresie czasu, gdy Cerkiew Chrystusowa jest poddawana wszelkiego rodzaju prowokacjom. Szczególnie niebezpieczną jest współczesna herezja, którą nazywa się ekumenizmem. Herezja ta próbuje naruszyć pojęcie o Cerkwi, jak również zmienić dogmat o Jednej, Świętej, Powszechnej i ​Apostolskiej Cerkwi. Nic dziwnego, że prepodobny (bogobojny) Justyn Popowicz, teolog XX wieku, ekumenizm nazywa „Powszechną herezją wieku”.

 

Po zapoznaniu się z odezwą wspólnot monastycznych (260 osób), nastojatieliej i nastojatielnic (przełożonych) (ros. -настоятелей и настоятельниц) monasterów Diecezji Ungeńsko – Nisporeńskiej o sprzeciwie w związku ze „Świętym i Wielkim Soborem”, który odbędzie się w czerwcu 2016 roku, a także odnośnie przygotowanych projektów dokumentów tego „Soboru”, oraz po przeglądzie analiz teologicznych, podanych w waszej deklaracji, ze smutkiem przyznaję, że teksty dokumentów zawierają dwuznaczne    wypowiedzi i bardzo poważne sprzeczności (Cerkiew jest Jedna, ale w tym samym czasie istnieją też i „inne Cerkwie”). Innym poważnym problemem tego „Wszech-prawosławnego Soboru” jest to, że nie nazywa się go „Powszechnym” tak, jak powinien być nazwany Sobór Wszech-prawosławny, pretendujący do tego, że jest on „ostatnim autorytetem w sprawach wiary”, w tym samym czasie nie uznając tak, jak należałoby, tak jak czyniły to Sobory za czasów Św. Focjusza Wielkiego, abpa Grzegorza Palamasa (Sobory, które potępiły herezje papieskie – Filioque, prymat papieża i łaskę istoty stworzonej), i tym samym okazałby się kontynuatorem Tradycji Soborów Cerkwi i mógłby być postrzegany jako Powszechny.

 

Potwierdzam, że jestem przeciwny herezji ekumenizmu, we wszystkich jego przejawach i wyznaję, że teksty projektów dokumentów na Wszech-prawosławny Sobór są nie do przyjęcia w obecnej postaci i powinny być zmienione w duchu Świętych Ojców i tradycji cerkiewnej ze względu na potępienie ekumenizmu. W przypadku, gdy obecny Sobór nie potępi ekumenizmu i „Światowej Rady Kościołów”, ale wręcz przeciwnie – pochwalił ich, to myślę, że nasz udział będzie niemożliwy (jako Cerkwi Autokefalicznej) w tym Soborze. Jedność Cerkwi polega na całościowym i nienaruszonym zachowaniu nauk Wiary Prawosławnej, którą odziedziczyliśmy po Świętych Apostołach i Świętych Ojcach Cerkwi, dlatego, zgodnie ze słowami Św. Teodora Studyta, wszyscy ci, którzy nie myślą zgodnie z nauczaniem Świętych Ojców Cerkwi Prawosławnej, są odszczepieńcami (schizmatykami). Chrystus nazwał Swoją Cerkiew (Kościół) Powszechną (Soborową), ponieważ tylko ona zachowuje Prawdę i Wyznanie Wiary, bez której nikt nie może się zbawić. Wielu mówi, że Sobór Wszech-prawosławny nie będzie się zajmował sprawami dogmatów, nie zmieni kalendarza cerkiewnego i postów, monastycyzmu i służby Bożej, chcąc uśpić naszą czujność. Ale oni nie mówią, że zmienia się sam Dogmat (czyli Prawda, objawiona przez Boga, absolutnie konieczna dla zbawienia ludzi), o tym, czym jest Cerkiew, skłaniając nas do myślenia, że Cerkiew rzekomo obejmuje wszystkie wyznania, które odeszły od Niej, nazywając te wyznania „cerkwiami – kościołami niepełnowartościowymi”, posiadającymi Łaskę, Sakramenty, Sukcesję Apostolską i (możliwość) zbawienia. A na poziomie lokalnym jestem za wyjściem ze Światowej Rady Kościołów i za wykorzystywaniem terminologii ściśle teologicznej i cerkiewnej, a także za potępieniem każdego innego ekumenicznego dokumentu, przyjętego w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

 

Obecność sekciarskich domów modlitewnych w naszej Diecezji, o których wspomnieliście w swojej deklaracji, jest ciężarem, który niesiemy razem z Wami. Zakaz jakichkolwiek praktyk prozelityzmu w ramach dialogu między religiami i w Światowej Radzie Kościołów wcale nie przyczynia się do powrotu zabłąkanych dusz do Prawdy. Międzywyznaniowe spotkania i modlitwy między prawosławnymi i innymi, rzekomo „wyznaniami chrześcijańskimi” (na przykład, z katolikami, protestantami, luteranami i innymi heretykami) całkowicie dezorientują świadomość prawosławnych wierzących. Zanosimy modlitwy o to, żeby Wszechmiłosierny Pan umocnił nas w dziele niesienia światła Prawdy do pragnących serc, jak również, aby każdy oddech chwalił Pana w Duchu i Prawdzie. Z każdym dniem coraz trudniej to robić, ponieważ ruch ekumeniczny przyrównuje Cerkiew Prawosławną do wszystkich błędów i herezji, i wierni już nie mogą odróżnić prawdy od fałszu i oskarżają Prawosławną Cerkiew za braterskie stosunki z innymi tzw. kultami chrześcijańskimi. Oprócz odezwy do przełożonych monasterów, niektórzy inni kapłani i grupy ludzi świeckich zwracali się do administracji diecezjalnej z tymi samymi niepokojami, dotyczącymi Soboru Wszech-prawosławnego. Z każdym z nich dyskutowaliśmy po 3-4, a nawet i 5 godzin, rozmawiając o kwestii ekumenizmu i jego niszczących skutkach.

 

Moi ukochani! Jesteśmy w okresie Wielkiego Postu, i dlatego napominam Was do postu i modlitwy słowami Św. Anfimusa: „Modlitwa – nie jest wielkim ciężarem. Modlitwa – to stan wewnętrzny, silna koncentracja duszy. Modlitwa potrzebuje postu i czuwania. Od postu namiętności słabną, a czuwanie je niszczy. Modlitwa daje człowiekowi skrzydła, unosi go do Nieba i obdarza boskimi darami”. Poskrommy nasze ciała i namiętności i pokornie pomódlmy się Wszechmiłosiernemu Panu, który jest Dawcą wszelkiego dobra, aby On nas nie zostawił, Swoich duchowych dzieci na pastwę złego. Pan nasz w Trójcy Święty, Uwielbiony i Czczony, Ojciec, Syn i Duch Święty, który Swoją mądrością wszystko widzi, czyni i uczy nas, że „beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15, 5).

 

W wyniku spotkania z wszystkimi przełożonymi monasterów naszej Diecezji, zdecydowano również w przyszłości wspominać na nabożeństwach hierarchów Cerkwi, a na znak protestu z powodu dokumentów Soboru Wszech-prawosławnego do jego rozpoczęcia błogosławi się stan powszechnej modlitwy na całym terytorium Diecezji Ungeńsko-Nisporeńskiej. Teksty dokumentów nie są ostateczne i dlatego mamy nadzieję, że zostaną one ponownie przejrzane w duchu Ojców Świętych. W każdej parafii został ustalony harmonogram nieprzerwanego czytania Psalmów.

 

Mnisi i mniszki otrzymują błogosławieństwo przed rozpoczęciem tzw. „Wszech-prawosławnego Soboru” do odmawiania trzysta razy codziennej modlitwy Jezusowej, sto razy do Najświętszej Bogurodzicy, pięćdziesiąt razy Wszystkim Świętym i pięćdziesiąt razy Aniołowi Stróżowi. Nabożeństwo o Północy i Jutrznię należy odprawiać o 24.00 w nocy. Należy również czytać Psalmy i mieć nadzieję w słowach Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam” (Mt 7: 7). Stańmy w dobru, stańmy z bojaźnią Bożą, bądźmy uważni w wyznawaniu Wiary Prawosławnej!

 

_______________________________

 

+ Piotr, biskup Ungeński i Nisporeński

 

Źródło:

Na portalu „Аминь”:

Голос Церкви звучит все громче. Послание епископа Унгенского и Ниспоренского, Петра

http://amin.su/content/analitika/9/4467/

 

 

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

13.4.2016

 

 

Reklamy
Categories: POUCZENIA ŚWIĘTYCH OJCÓW, PRAWOSŁAWIE, PRZECIW EKUMENIZMOWI, SOBÓR w 2016, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: