SIŁA MODLITWY ODMAWIANEJ NA CZOTKACH

 

 

 

***

Pewien mnich z klasztoru Świętego Pawła udał się do Świętego Gierasima (znanego z daru wypędzania demonów tł.) w Kefalonii. Podczas Boskiej Liturgii, stał on przed ołtarzem i modlił się na czotkach (ros. – по чёткам) – wypowiadając w myślach modlitwę: „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nad nami”, a w świątyni w tym czasie śpiewano. Do cerkwi przyprowadzono opętanego, aby Święty Gierasim uzdrowił go.

 

Gdy mnich modlił się przed ołtarzem, diabła w świątyni paliło, więc głośno krzyczał:

– Hej, ty, mnichu, nie ciągnij tej liny – ona mnie pali!

Usłyszał to posługujący kapłan i mówi do mnicha:

– Bracie, z całych sił módl się na czotkach, aby stworzenie Boże uwolniło się od diabła.

Wtedy diabeł, rozwścieczony, wykrzyknął:

– Hej, ty, stary popie, co ty mu mówisz, żeby ciągnął linę? Ona mnie pali!

 

Wtedy mnich z jeszcze większym zapałem zaczął odmawiać modlitwę, przebierając w palcach czotki (чётки) i człowiek, dręczony przez demona, wreszcie uwolnił się od niego.

 

***

O śmierci mnicha-diakona Serapiona

 

O tym, że czotki – nie są zwykłym narzędziem materialnym, mówi bardzo ciekawy przypadek z biografii pewnego glińskiego mnicha, diakona Serapiona. Ten asceta, pobożny i gorliwy, przez całe swoje życie unikający nawet wyświęcenia na godność kapłana zakonnego, mimo że był godny tego, prosił, aby kiedy umrze, nie chowano go przez trzy dni. I oto, kiedy umarł, bracia zobaczyli niezwykły cud: już po śmierci, kiedy jego ciało leżało na łożu śmierci, on nieprzerwanie przez trzy godziny ciągle przebierał w palcach czotki, co wskazywało na jego najwznioślejszy stan wewnętrzny – wszystko, co było w jego sercu.

 

***

Modlitwa z utrudnieniem

 

Ojciec Arseniusz Pieszcziernik mówił: „Kiedy się modlę na czotkach (по чёткам) na stojąco, to odczuwam silny boski zapach. A kiedy modlę się siedząc, to ledwo go czuję.”

 

Pomimo swojego dziewięćdziesięciopięcioletniego wieku Starzec nieprzerwanie i gorliwie pracował, jak również stale modląc się ubogacał się duchowo, mimo że i bez tego miał już zgromadzony wielki kapitał duchowy.

 

***

Co to są czotki – чётки?

Чётки

 

Nazwa czotki, według W. Dahla, pochodzi od słów liczyć (считать), odliczać i oznacza zatem urządzenie do liczenia – nitkę, sznurek z perełkami (koralikami) lub pasek z węzłami – dla podliczania ilości modlitw i pokłonów. Skórzane czotki nazywa się lestowką (ros.- лестовка). Zewnętrznie czotki – to nic innego, jak kulki (z tkaniny, szkła, bursztynu, drewna, itp.), nanizane na sznurek i zwieńczone krzyżykiem. Natomiast lestowka jest okrągłym paskiem, na którym zamiast krzyża znajdują się cztery „lapostki” („лапостки”), trójkątne obszyte tkaniną płytki, a między nimi siedem „przesuwek” („передвижек”) i dziewięć skórzanych stopni („ступеней”) oraz 100 tzw. „baboczek” , okrągłych wałeczków  (inna wersja – „boboczek”). Przeznaczenie lestowka ma takie same jak czotki, także służy do liczenia modlitw i pokłonów. Wykorzystywana jest nadal u starowierców i jedynowierców, choć nie zabrania się jej używania również w Cerkwi Prawosławnej. Na niektórych obrazach, na przykład na słynnej ikonie modlitwy na kamieniu, w ręku świętego Serafina jest widoczna właśnie lestowka. Lestowka oznacza zarówno „lestwicę” („лествицу” – „лестницу” czyli drabinę) duchowego wznoszenia się od Ziemi do Nieba i zamknięte koło, obraz wiecznej i nieustannej modlitwy.

***

 

 

Czotki zostały wprowadzone do użytku jeszcze przez Świętego Bazylego Wielkiego (ros. – Василием Великим); według innych źródeł – Pachomiusza Wielkiego (ros.- Пахомием Великим), a nawet przez Świętego Antoniego, ale w każdym bądź razie dawno temu, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa dla niepiśmiennych mnichów, którzy wykonywali regułę modlitwy nie według książek, ale według określonej liczby Modlitw Jezusowych. Żadnego innego przeznaczenia – ani praktycznego, ani symbolicznego – czotki nie miały..

 

Główną modlitwą, którą modlą się na czotkach – jest Modlitwa Jezusowa: „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem” (znane są też skróty, najkrótszy z których – „Panie, zmiłuj się nade mną”). W tej krótkiej modlitwie człowiek, który ma prawdziwe głębokie doświadczenie modlitewne, znajduje całą pełnię próśb modlitewnych, podziękowań modlitewnych i modlitewnych westchnień. Czotki w życiu mnichów i mniszek zwane są duchowym mieczem i wręczane są mnichom podczas postrzyżyn dla nieustannej modlitwy i jak najczęstszego przywoływania Imienia Bożego. W tym przypadku czotki są narzędziem (środkiem), przypominającym o nieustannej modlitwie, środkiem przeciwko roztargnieniu umysłu.

 

Czotki mogą być również wykorzystywane do szczególnej reguły modlitewnej, składającej się z określonej ilości Modlitw Jezusowych (setka, dwusetka itd.). W tym przypadku, regułę czyta się (odprawia się) po specjalnym błogosławieństwie, ponieważ w przeciwnym razie można wpaść w stan duchowego złudzenia (odczuwania cudowności) i poważnie zaszkodzić swojej pracy duchowej. Tym bardziej dla zwykłych osób świeckich (nie będących mnichami czy mniszkami) korzystanie z czotek w praktyce modlitewnej jest możliwe jedynie po błogosławieństwie spowiednika, i to raczej jako przypomnienie o nieustannej modlitwie, a nie jako element specjalnej reguły modlitewnej.

 

Modlitwa na czotkach nie wyklucza ewentualnego wstawienia innych modlitw – na przykład na każdym dużym koraliku, można odmówić „Ojcze nasz” lub „Bohorodice Diewo radujsia…”, lub jakąkolwiek inną modlitwę, bliską modlącemu się człowiekowi, lub modlitwy, ułożone z własnych słów, które wypływają z serca człowieka, a których prawosławna praktyka duchowa nie zakazuje, o ile serce będzie wzywało Boga. Ale w każdym przypadku na wszelką modlitewną praktykę konieczne jest błogosławieństwo spowiednika.

 

Modlitwa na czotkach powinna być niewidoczna dla obcych, wścibskich oczu, wyjątkiem mogą być tylko mnisi i mniszki, mające na to specjalne błogosławieństwo.

 

Wszystkie te porównania, związane z zewnętrznym wyglądem czotek, potrzebne są nam po to, aby pobudzić w sobie gorliwość do odmawiania Modlitwy Jezusowej. Można również znaleźć pewne podobieństwo czotek – ich węzłów, koralików, które są ze sobą połączone – z Chrystusowymi więzami, nałożonymi na Pana naszego Jezusa Chrystusa, kiedy został on schwytany w Ogrodzie Getsemani, związany i prowadzony na bezprawny sąd, cierpienie i haniebną śmierć – ukrzyżowanie. Apostoł Paweł mówi: „Odtąd niech już nikt nie sprawia mi przykrości: przecież ja na ciele swoim noszę blizny (stygmaty) znamię przynależności do Jezusa” (Gal 6, 17). Na czotkach również widzimy obraz krzyża, to jest ran Pana Jezusa Chrystusa, i nosząc je na swoim ciele (nosimy je w ręku, która jest również częścią naszego ciała), nie powinniśmy się zajmować żadnymi innymi pracami, oprócz tego jednego zadośćuczynienia Panu, w szczególności Modlitwy Jezusowej. Wreszcie, krzyż kończy się frędzlem, – tzw. brzegiem sukni (ros. „воскрилием”), czterema takimi frędzlami (ros. воскрилиями) zakończone były szaty starożytnych Żydów i te frędzle przypominały im o tym, że powinni przestrzegać przykazań. W tym przypadku frędzel powinien także przypominać nam o tym, że modlitwa może być tylko wtedy skuteczną i osiągnąć swój cel, kiedy w połączeniu z jej żarliwością, będzie w nas gorliwość do wypełniania przykazań. Ale oprócz tego, ten frędzel przypomina nam również o brzegu szaty Samego Zbawiciela. … Jak mówiła do siebie cierpiąca na krwotok kobieta:  „Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa” (Mt 8: 21 -22). I przez wiarę swoją otrzymała to, o co prosiła, czyli ledwie dotykając krawędzi szaty Pana (a mianowicie do końca frędzla), została uzdrowiona z krwotoku. Również i my powinniśmy wierzyć, że tylko, że tak powiemy, po lekkim dotknięciu Łaski Chrystusowej, jakby do tego frędzla, do brzegu Jego szaty, możemy otrzymać uzdrowienie z dolegliwości, które nas dręczyły, być może przez wiele, wiele lat, o ile, oczywiście, będziemy dotykać tego frędzla z wiarą, podobnie jak kobieta, cierpiąca na krwotok.

 

Widzimy, że czotki są ułożone w postaci zamkniętego koła, które, oczywiście, bez żadnej sztuczności, łatwo kojarzy się w umyśle z nieskończonością, w tym przypadku – z wiecznością. Apostoł Paweł mówi: To, co widzialne, przemija, niewidzialne zaś trwa wiecznie (2 Kor 4, 18).

 

Będąc zewnętrznie prostym przedmiotem, czotki odzwierciedlają wiele niewidocznych wzniosłych rzeczy, tak jakby wykrywały dla nas ich obecność w czasie Modlitwy Jezusowej. Dlatego też powinniśmy się odnosić do czotek z czcią. Powinny one leżeć w tym samym miejscu, w którym przechowuje się Ewangelie i modlitewnik.

 

Niezrozumiała moda noszenia czotek na szyi, owijanie wokół nadgarstków, obracanie na palcu wyraźnie nie są pochodzenia pobożnego. Jak do każdego poświęconego przedmiotu (a czotki obowiązkowo są święcone), należy się do nich odnosić pobożnie i i nie demonstrować na pokaz. W Armenii, Azerbejdżanie i Gruzji wykorzystywane są czotki płaskie, tzw. „przerzutki” (ros.- перекидные)  lub czotki ormiańskie – w postaci płaskiej taśmy, nie połączonej w koło i posiadającej niewielką ilość prostokątnych płytek. Zwykle ilość ich w takich czotkach wynosi – 13, ale możliwe są również czotki z 8, 10 i 12 elementami. Czotki o podobnej konstrukcji (tzw. „bełkotki”/”trajkotki” – ros. „болтухи”) często na terenach byłego ZSRR (w więzieniach, łagrach) są wykonane z różnych materiałów – od chleba do pleksi. Czotki – „przerzutki” są wykorzystywane jako atrybut trudnych, „pokręconych” ludzki i nie są związane z jakimkolwiek kultem religijnym. Te czotki kręcą, przechwytując palcami wokół palców lub całej dłoni, co wymaga pewnej umiejętności.

 

 

Źo:

СИЛА МОЛИТВЫ ПО ЧЕТКАМ

https://elitsy.ru/profile/41489/237059/

 

 

umaczył Andrzej Leszczyński

24.4.2016 r.


Słowo od tłumacza:

Zastanawiałem się, jak przetłumaczyć na język polski słowo „чётки”, będące tematem artykułu. Różaniec, różaniec prawosławny? Raczej nie. Poza sznurkiem i koralikami, z których są czotki wykonane, od Różańca katolickiego Czotki różnią się wyraźnie. Sama nazwa Różaniec nawiązuje do kwiatu róży, który symbolicznie ofiarujemy Matce Bożej i Jezusowi Chrystusowi podczas odmawiania Tajemnic Różańcowych do Pana Jezusa i Bogurodzicy: „Zdrowaś Maryjo”. Od ilości i jakości „zdrowasiek” zależy więc jakość wieńca czy bukietu z róż, ofiarowywanego Maryi i Jej Synowi. Na tę jakość modlitwy ma wpływ stan naszego umysłu i zaangażowania, co się przekłada na jakość tych pięknych kwiatów. Czy róże są świeże, zdrowe, pachnące, czy też zwiędnięte, nadłamane, byle jakie, w zależności od stanu naszej modlitwy – skupionej, pochodzącej z kochającego serca, wypełnionego miłością, czy też odmówionej byle jak, w pośpiechu, bez udziału serca… A więc, Różaniec, to po pierwsze: nazwa – od kwiatu róży i po drugie: adresatem modlitwy jest Maryja, Matka Boża i jej Syn – Jezus Chrystus. Natomiast w przypadku czotek adresatem modlitwy jest tylko Syn Boży, Jezus Chrystus. Modlitwa, kierowana do Pana Jezusa, zwana Modlitwą Jezusową jest następująca: „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznym”, (ros. – Господи Иисусе Христе, Сыне Божий, помилуй мя грешного„. Są i krótsze formy Modlitwy Jezusowej, z których najkrótszą jest „Panie, zmiłuj się nade mną!” (ros. –  Господи, помилуй мя„).

Skoro słowo „чётки” nie ma związku ze słowem „różaniec”, wydaje mi się, że właściwym będzie pozostawienie nazwy bez tłumaczenia, tj. Чётки = Czotki (wymawianie po polsku jako „czotki” lub „ciotki” nie odpowiada oryginalnemu brzmieniu tej nazwy – „чётки”. Nawiązując do słowa „ciotki” w języku rosyjskim jest takie powiedzenie: В руке чётки, а на уме тётки (pol. – „W ręku czotki, w głowie – ciotki”). Wersja polska tego przysłowia z rymem wyglądałaby tak: „W ręku Różaniec, w głowie – wino i taniec”. Czotki zostały wprowadzone w pierwszych wiekach Chrześcijaństwa, natomiast Różaniec Matka Boża przekazała Św. Dominikowi, założycielowi Dominikanów, w roku 1213. Łączy się to wydarzenie z odniesieniem zwycięstwa nad albigensami w południowej Francji. Cała tradycja Kościoła zgodnym głosem uważa go za „twórcę” Różańca.

Katolicki Różaniec (ros.-Pозарий; łac. Rosarium) w zachodnich województwach Białorusi i Ukrainy nazywany jest Pожанец i Pужанец).


MY JEDNAK  JAKO BRACTVO SPASA PRZYJĘLIŚMY NAZWĘ „CZOTKI ” FUNKCJONUJĄCĄ JUŻ Z POWODZENIEM W JĘZYKU POLSKIM OD WIELU LAT  🙂

Reklamy
Categories: MODLITWY PRAWOSŁAWNE, STRONA GŁÓWNA | 2 Komentarze

Zobacz wpisy

2 thoughts on “SIŁA MODLITWY ODMAWIANEJ NA CZOTKACH

  1. 1. Rozważacie o nazwie czotek, a wprowadzacie łacińskie „Zdrowaś Maryjo”. Po co? Modlitwa zaczyna się od słów „Bogorodzico, Dziewico, raduj się” i chyba tak ją możemy nazywać.

    2. Ciężko się czyta w kontekście świętości prawosławnej tradycji jak to w czasie Liturgii mnich zajmuje się swoimi sprawami (czotkami). Rozumiem że autor/tłumacz taką praktykę polecają. Sęk w tym, że jest ona ostro na bakier z tym czego naucza nas Cerkiew.

    • Bractvospasa

      Dobry człowieku.
      1.Tłumacz przybliżył przy okazji tradycję i kawałeczek historii różańca katolickiego,dzięki temu widzimy zasadnicze różnice pomiędzy prawosławnymi czotkami , a katolickim różańcem.
      Sprawa zaś modlitwy i prawiła Bogorodicznogo to oddzielny temat na kolejny artykuł, który może napisze pan dobry człowieku?
      2.Z czym jest ostro na bakier odnośnie tego czego naucza nas cerkiew?To, że mnich wznosił modlitwę umysłu trzymając czotki w ręku?Fakt! przy liturgii należy się skupić na liturgi, ale jeżeli mnich miał ten dar modlitwy , więc tak czy owak ona się toczyła samoczynnie z łaski Bożej.
      Z chęcią przeczytamy, ba nawet zamieścimy artykuł napisany przez pana na temat prawidłowego praktykowania modlitwy i odpowiedniego miejsca na nią nawet dla mnicha ?
      Pozdrawiamy wielkopostnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: