NA ŚWIĘTYM ATHOSIE ROZPOCZĘŁY SIĘ PRZEŚLADOWANIA PRAWOSŁAWNYCH MNICHÓW

 

***

Dziś jedność Cerkwi rozszarpują szczury

Dręczą jej duszę, pożerają ciało.

Najemnik szuka zgniłych kompromisów,

Większość milczeniem zdradza swego Władcę.

 

Kto z apostazją szuka wciąż pokoju

Utraci czystość Wiary Prawosławia.

A z nią odejdzie też Moc Chrystusowa,

Jak traci smak sól godna podeptania.

 

Athos kuszony jest duchem odstępstwa.

Niebieska Przeorysza cierpi dzień i noc.

I słychać płacz Proroka Jeremiasza.

Athoska sól powoli traci moc.

 

Mnich Michaił

 

Treść wiersza w oryginale: 

 

Единство Церкви рвут на части крысы,

Её терзают душу, гложут плоть.

наёмники взыскуют компромиссы,

молчаньем предаётся Бог Господь.

 

Тот, кто с апостасией ищет мира

теряет Веры Православной чистоту

с потерей чистоты уходит сила.

без силы соль не надобна Христу.

 

Cоблазн Афону дух апостасии.

Игуменья испытывает боль.

Пророка слышен плач Иеремии.

Афонская теряет силу соль.

 

Инок Михаил

 

 

Po zakończeniu kłamliwego soboru na Krecie pięciu braci z Serbskiego Hilandarskiego Monasteru na  Athosie zwróciło się do igumena  monasteru archimandryty Metodija (pol. – Metodego) i otwarcie i stanowczo wyraziło swoje stanowisko: Na Kreteńskim kłamliwym soborze ekumenizm został „przyjęty” jako doktryna Cerkwi Prawosławnej, w związku z tym nie możemy przychodzić na służby (Boże – dod. A.L.) i przystępować do Priczastija (pol.-Komunii) tam, gdzie wymieniany jest herezjarcha Bartłomiej, który wprowadził tę wszech-herezję.

 

Namiestnik nic na to nie odpowiedział, ale powiedział, że sprawa zostanie rozpatrzona na soborze monasterskim, termin którego wyznaczył na dzień 5 lipca. We wtorek, 5 lipca 2016 r. mnichów Damiana, Łukasza, Onufrego, Mikołaja i nowicjusza Daniela wezwano na sobór monasterski. Zapytano ich, czy pozostają przy swoim zdaniu. Oni odpowiedzieli stanowczo: Tak. Wtedy namiestnik archimandryta Metody powiedział, że ich stanowisko jest jasne i nie trzeba niczego wyjaśniać.
 

Namiestnik oddał słowo starcu soborowemu (starzec soborowy jest członkiem soboru monasterskiego) Chorwatowi kapłanowi-mnichowi Serafinowi, który zaczął wymieniać, jakie kary będą na nich nałożone za wybraną przez nich drogę: do niedzieli, 10 lipca, muszą opuścić monaster Hilandar; zakazuje im się osiedlanie w dowolnej celi na ziemi Hilandarskiej lub w Karesie (Kares lub Kareja – stolica Świętej Góry); będą pozbawieni obywatelstwa greckiego i zostaną zabrane im dokumenty greckie (każdy obcokrajowiec, który przyjmuje postrzyżyny mnicha na Świętej Górze, zgodnie z prawem Świętej Góry otrzymuje greckie dokumenty i obywatelstwo); ich imiona zostaną usunięte z monachologii (księgi, do której wpisuje się mnichów, którzy dostąpili postrzyżyn na Świętej Górze) i będą oni uważani  rastrigami (pozbawionymi stanu mniszego) czyli świeckimi .

 

Bracia odpowiedzieli mu, że śluby swoje składali Panu Bogu i Matce Bożej i pozostaną mnichami. Chorwat o. Serafin zaczął im wyrzucać, że nie mają właściwego zrozumienia tego, co się dzieje: „Papież Franciszek – to najlepszy papież. W porównaniu z tymi, którzy byli przed nim, on odrzuca prymat papieskiej nieomylności, nawróci się i Katolicy z Prawosławnymi będą razem”. Bracia Serbowie nie mogli znieść łacińskiego mędrkowania o. Serafina i nazwali go jezuitą, który zdradza Chrystusa.

 

Powiedzieli mu, że dla niego „papież rzymski” jest droższy niż jego bracia w Chrystusie, z którymi przebywa w ascezie w tym samym monasterze. Na soborze monasterskim żaden z pozostałych członków soboru za Wyznawcami Wiary nie wstawił się. Nabrawszy wody do ust, wszyscy zgodzili się z bezprawnym sądem i decyzjami w sprawie mnichów, którzy zbuntowali się przeciwko herezji, dotyczącej Wiary Prawosławnej.
 

Hilandarscy bracia – mnich Damian, mnich Onufry, nowicjusz Daniel i mnich Łukasz zgodnie z Łaską Boga i Caricy Niebiesnoj cierpią teraz prześladowania od fałszywych braci za wyznanie Wiary   Prawosławnej. Mnich Mikołaj pozostał w monasterze.

 

Dla was, drodzy bracia i siostry, czytelnicy Trzeciego Rzymu, wyda się nieprawdopodobne to, co teraz czytacie i przeczytacie dalej, ale jest to gorzka prawda, która nawet dla nas – Rosyjskich Afonitów (tj. rosyjskich mnichów, przebywających w monasterach na Górze Athos – A.L.) również jest nieprawdopodobna, tak samo jak dla was. Dla nas – to smutek serca i łzy, i wstyd, bo trudno uwierzyć, że to wszystko dzieje się na Świętej Górze Athos, w Udziale Przeczystej Matki Bożej, w Ogrodzie Rajskim, w którym jak kwiaty powinny rosnąć Mieszkańcy Nieba – Światogorscy Ojcowie, Strażnicy Świętego Prawosławia. Czy może Święty Athos – ta Wyspa Modlitwy, Latarnia i Forpoczta Prawosławia zdradzić Wiarę Świętych Męczenników, Wyznawców i Świętych Ojców?!

 

Athoska sól traci swoją moc! Jesteśmy świadkami faktu, że dzisiaj do obrony Prawosławia Świętych Ojców powstają jednostki z ponad 2500 Światogorców. Na razie jeszcze żaden z 20 monasterów Athosu (z wyjątkiem Esphigmenou, posiadającego szczególną pozycję) nie potępił ani Bartłomiejskiego zbiegowiska na Krecie, ani podpisanych heretyckich dokumentów ekumenicznych i nie przerwał łączności Eucharystycznej z herezjarchą Bartłomiejem.

 

Żaden ze „Światogorców” nie usprawiedliwia się, że nie wiedział, nie słyszał i nie posiadał informacji na temat odbywających się odstępstw. Ponieważ dzisiaj Geronda – Ojciec Sawa Lavriot (ros. – Савва Лавриот) obchodzi wszystkie monastery na Świętej Górze, cele i pustelnie i wzywa wszystkich do czynu za Wiarę, ale zdecydowana większość „Światogorskich” mnichów boi się podpisać pod jego odezwami, wystąpić otwarcie i iść drogą Wyznawców Wiary. Zdecydowana większość „Światogorskich” mnichów boi się cierpień i prześladowania dla Chrystusa i chce za wszelką cenę utrzymać spokojne powolne życie, w cichym rozmodlonym komforcie.

 

Ale nie uda się wam! Kompromisów i deptania Wiary Świętej przez heretyków mnisi Prawosławni nigdy nie tolerowali i nigdy tolerować nie będą! Prawosławni mnisi zawsze wyznają Święte Prawosławie, zawsze walczą o Święte Prawosławie, a kiedy Chrystus wezwie, za Święte Prawosławie umierają! Wybór Wiernych lub tchórzostwo niewiernych, to jest – Wierność Chrystusowi lub tchórzliwa milcząca ugodowość i niezauważalne przyjęcie Antychrysta! Za milczącą zdradę Wiary Ojców Świętych „światogorcy” odbiorą karę od Niebieskiej Igumienii Świętej Góry. Jeśli się nie nawrócą i nie będą pokutowali za swoją małoduszność, strach i beztroskę w obronie czystości wiary, nastąpi gniew Boży.

 

Na Bartłomiejski kłamliwy sobór kierujący organ Świętej Góry – Święty Kinot wysłał swojego przedstawiciela, który wraz z innymi „niemymi” obserwatorami, tj. nie mającymi prawa głosu zgodnie z regulaminem niegodziwego zbiorowiska, był niemym świadkiem przyjęcia bezprawnych heretyckich dokumentów i decyzji.

 

Przedstawiciel Świętej Góry nie opuścił narady niegodziwców, gdy słuchał i widział niegodziwe sprawy, nie krzyknął głośno: „Niech zabroni wam Hospod’, niegodziwcy, niszczyć Wiarę Świętych Ojców!”, nie zdruzgotał bluźnierczych ust Bartło – węża. Nie, nic podobnego „Światogoriec” nie zrobił. Wszystko przełknął i wrócił na Athos, nawet nie zdając sobie sprawy, że swoją milczącą zgodą położył nadzwyczaj wielką winę za przyjęte herezje nie tylko na siebie, ale także na cały Święty Kinot i na wszystkich Światogorców.

Znając z wyprzedzeniem o ekumenicznych dokumentach, które chcą „zatwierdzić” na tym niegodziwym zbiegowisku, Święty Kinot w żadnym wypadku nie powinien był wysyłać tam swego przedstawiciela. Współudział w niegodziwych sprawach czyni uczestników współuczestnikami niegodziwości i odpowiedzialnymi za konsekwencje. Święty Kinot był zobowiązany przed całym Prawosławnym światem zdemaskować i potępić heretyckie dokumenty i herezjarchę Bartłomieja i nie dać mu możliwości zwołania tego zbiegowiska, aby uprawiać nieprzyzwoitość i drwić ze Świętego Prawosławia.

 

Ale całe nieszczęście jest w tym, że to nie jest problemem dnia dzisiejszego. Święty Kinot Świętej Góry już od dziesięcioleci pisze pouczająco – błagalne listy do „Jego Boskiej Wszechświątobliwości Najszlachetniejszego Ojca naszego i Władcy Bartłomieja”, a ten w odpowiedzi na te listy nie przestaje popełniać niegodziwości, kolejną gorszą od poprzedniej:

 

PATRIARCHOWIE BARTŁOMIEJ, CYRYL I METROPOLITA HILARION – TO NAJGORSI HERETYCY WE WSZECHŚWIECIE! Odezwa mnichów z Athosu

 

– niezliczoną ilość razy modlił się on wraz z papistami i heretykami wszelkiej maści, z niechrześcijanami i poganami.

 

– koncelebrował wraz z „papieżami” Msze św. i w czasie Liturgii oddawał „papieżom” należne tylko Biskupom Prawosławnym szacunek i godność.

 

Wspominanie „papieża” na Liturgii

 

Film video: Patriarcha Bartłomiej. Koncelebra i wspominanie papieża rzymskiego (1:25)
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NcpvMCJAUAs

 

Film video: Bartłomiej wspomina i uznaje prymat jezuity Franciszka (2:34)

https://www.youtube.com/watch?v=XkIXzZslBDc&feature=player_embedded

 

Wielokrotnie w czasie wspólnej modlitwy w ektenijach podczas służby najpierw wspominano „papieża rzymskiego”, a następnie Bartłomieja – to jest realna unia i uznanie prymatu „papieża”!

 

– Odwiedzał i modlił się w synagodze żydowskiej, przyjmował dary od Żydów.

 

„Jeśli ktoś z duchownych lub świeckich wejdzie do synagogi żydowskiej albo heretyckiej, aby się pomodlić: niechaj będzie usunięty ze stanu duchownego (pozbawiony swojej świętej rangi) i odłączony od obcowania cerkiewnego (ekskomunikowany)”. 65-ta Reguła Świętych Apostołów.

 

„Biskup lub prezbiter, albo diakon, modlący się z heretykami, niech będzie odłączony  (ekskomunikowany). Jeśli cokolwiek będą jeszcze robić, jako słudzy cerkiewni, niechaj będą usunięci ze stanu duchownego”. 45-ta Reguła Świętych Apostołów.

 

Święty Kinotis wie o wszystkich ekumenicznych sztuczkach Bartłomieja. Tak, w listach Kinot nie przestaje świadczyć o czystości prawosławia, powołując się na Ojców Cerkwi, obnażając wszystko, co Bartłomiej źle powiedział lub zrobił, ale modlitewno – eucharystycznego obcowania z nim nie przerywa.

 

Na Athosie wymyślono nową naukę, przerzuty której rozprzestrzeniły się w całym wszechświecie – po wszystkich Lokalnych Cerkwiach Prawosławnych:

 

– Walczymy z wszech-herezją ekumenizmu, ale ekumenisty Bartłomieja nie dotykamy, on nie jest heretykiem, jest Prawosławnym.

 

– Ekumenizm odrzucamy, a głównego ekumenistę Bartłomieja wymieniamy (na służbach – dod. A.L.),  z drżeniem i szacunkiem witamy, przyjmujemy i koncelebrujemy z nim.

 

– Nie zwracamy uwagi na to, że herezjarcha Bartłomiej depcze postanowienia Soborów Apostolskich i Powszechnych, ale jeśli on naruszy nasz „kanon”, który wymyśliliśmy, to znaczy, jeżeli będzie „spożywał Priczasije (Komunię) z jednego kielicha z papieżem”, to wtedy przestaniemy go wymieniać.

 

Co to jest? Naiwność, bo tak wygodnie, czy strach? Naiwność od razu odpada, ponieważ mnisi w Kinocie są oczytani i wykształceni i jak już wspomniałem wyżej, widzą oni wszystkie łamania reguł kanonicznych, które są dokonywane. Przedstawiciele Świętego Kinotu widzą wszystko, ale nie podejmują żadnych działań, a Bartłomiejowi i wszystkim heretykom tego tylko i potrzeba: „piszcie listy, demaskujcie, tylko wymieniajcie (wspominajcie) i obcowania z nami nie wstrzymujcie.”

 

Proszę przyjąć do wiadomości: Redaktorowi naczelnemu jezuickiego czasopisma »La Civiltà Cattolica» („Katolicka Cywilizacja”), Antonio Spadaro, Bartłomiej powiedział:” Jestem wdzięczny jezuitom”, ponieważ „byłem waszym uczniem w Papieskim Instytucie Wschodnim” i mówiłem o  „niezwykłym przewodnictwie Franciszka”, jako o „diakonii dla łączności eucharystycznej „.

 

Kim są jezuici? Patrzcie, zły duch czystszy jest od jezuitów. Jezuici postępują po jezuicku, czyli po diabelsku – podstępnie i fałszywie.

 

Ojcowie – antyprosopy*, nie doczekacie się przyłapania heretyka na gorącym uczynku. On już okradł wasz zamiar wystąpienia w obronie Prawdy Chrystusowej i skierował go przeciwko wam, postępując przed wami z heretycką bezczelnością i zuchwalstwem, a wy jesteście związani przed nim małodusznością i tchórzostwem.

 

*/

Отцы-антипросопы(antyprosop – przedstawiciel monasteru na Athosie w Świętym Kinontisie. Łącznie wybierani są przedstawiciele z 20 monasterów. Każdy antyprosop wybierany jest przez swój monaster w ciągu 15 pierwszych dni stycznia na okres jednego roku. Święty Kinot lub Protat – to centralny wykonawczy soborowy organ zarządzania Świętej Góry Athos, mieści się w Karei, działa bez przerw, zbiera się 3 razy w tygodniu.

 

Co jest przyczyną, że w stosunku do herezjarchy nie są skuteczne środki odcięcia go od łączności eucharystycznej z Cerkwią? Wygoda i strach. Ale jakże tak – powiecie – przecież to są mnisi ze Świętej Góry? Jaka wygoda i jaki strach może związać Światogorców – przecież oni są żołnierzami Chrystusowymi? Wygoda pełnego dostatku, wygodnej celi, ciszy i spokoju, unormowanego regulaminu i Służb Bożych, komfortowego samochodu, szanowanego imienia Światogorca i miliony euro, za które żydowska Unia kupiła duchową wolność „Światogorców” w monasterach.

Prawdziwi Światogorcycy stawali się Męczennikami, gdy papiści przyszli na Górę Athos i chcieli podporządkować ich „papieżowi”. Światogorców palono, wieszano, topiono, odcinano im głowy, ale oni pozostawali wierni Władcy naszemu Jezusowi Chrystusowi i Matce Bożej. Ponieważ Przeczysta   Bogurodzica powiedziała o papistach: „Nadchodzą wrogowie Moi i Syna Mego”. Światogorcy byli wierni Chrystusowi aż do śmierci i stali się świętymi nie tylko ze względu na imię Świętej Góry, ale swoich czynów.  

 

Światogorcy wybierali śmierć dla Chrystusa, ale niegodziwego „papieża” nie wspominali; dziś nikt nie grozi śmiercią, ale „światogorcy” wymieniają ucznia jezuitów i papistów – uniatę, herezjarchę Bartłomieja. Niektórzy „światogorcy” eksponują wierność herezjarchsze Bartłomiejowi bardziej niż Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi: boją się heretyka bardziej niż Boga Żywego; przykleili się do komfortu i spokoju i boją się wygnania i cierpień dla Chrystusa; fałszywe posłuszeństwo i nie osądzanie heretyka postawili oni wyżej niż zachowanie czystości Świętego Prawosławia.

 

Światogorcy ponoszą główną odpowiedzialność za całe heretyckie bezprawie Bartłomieja, w tym i za kłamliwy sobór na Krecie. Zdecydowanie i zastosowanie miecza Wiary w stosunku do Bartłomieja w swoim czasie, zatrzymałyby lub powstrzymały jego heretyckie wyskoki, które dziś stały się już nieokiełznanymi sabatami satanistycznymi. A nawet gdyby nie zatrzymały, to mężne stanie Światogorców przeciwko herezji i heretykowi, służyłoby za najlepszy przykład naszym braciom w świecie, którzy również odważnie powstaliby do walki z ekumenistami w swoich Lokalnych Cerkwiach, odcinając je od cerkiewnej łączności eucharystycznej.

 

Na tydzień przed kreteńskim kłamliwym soborem batiuszka Rafaił, ja – grzeszny Onufrij i jeszcze dwóch mnichów z naszego Bractwa odwiedziło Starca Gawriiła (pol. Gabriela) Karejskiego. Ojciec Rafaił i Geronda (Ojciec) Gawriił szczerze kochają i szanują siebie nawzajem, w wyznawaniu Prawdy Chrystusowej mają całkowitą jednomyślność. Ojciec Rafaił powiedział Starcu Gawriiłowi o sprzecznościach, które pojawiły się w naszym Bractwie z powodu naszej postawy wyznaniowej – nie wspominania herezjarchów Cyryla i Bartłomieja zgodnie z 15 zasadą Dwukrotnego Soboru w Konstantynopolu.

 

Niektórzy z naszych kapłanów-mnichów i mnichów nie zgadzają się z naszą postawą nie wspominania; nie zgadzają się, że nazywamy dokument „Stosunki Cerkwi Prawosławnej z resztą świata chrześcijańskiego” heretyckim i ekumenicznym; nie zgadzają się, że potępiamy kłamliwych patriarchów Cyryla i Bartłomieja, nazywając ich heretykami i herezjarchami. O tym wszystkim rozmawialiśmy ze Starcem Gawriiłem.

Ojciec Gawriił (Gabriel) potwierdził, że dokument „Stosunek Cerkwi Prawosławnej do reszty świata chrześcijańskiego” jest heretycki i jeśli zostanie on zatwierdzony na Kreteńskim Soborze, to zerwiemy z ekumenistami łączność eucharystyczną, nie możemy iść za nimi. Geronda wezwał nas, aby pocierpieć kilka dni przed „soborem”. Ale jeszcze ostrzegł nas, że za wyznawanie wiary zarówno nas, jak i jego samego wypędzą z Góry Athos. Starzec wsparł nas we wszystkim i umocnił na drogę wyznawania wiary.

 

Dzisiaj, dwa tygodnie po zakończeniu kłamliwego soboru na Krecie widzimy, że ostrzeżenia Gerondy Gawriiła wypełniają się. Mnichów, którzy nie zgadzają się z kłamliwym soborem, ekumenizmem, nie  wspominających Bartłomieja i przerywających łączność eucharystyczną z tymi, kto wspomina ekumenistów, tych będą wydalać z monasterów i cel, będą wypędzać ze Świętej Góry. Na Athosie rozpoczynają się prześladowania mnichów prawosławnych, którzy chcą bronić Prawdy Chrystusowej i walczyć z wszech-herezją ekumenizmu. Wyznawców Prawosławia na Athosie w chwili obecnej jest niewiele – 40-50 mnichów.
Bogu chwała i dziękczynienie Najczystszej! Najważniejsze, że wyznawcy wiary na Górze Athos są!

I nawet gdyby było ich dwóch lub trzech, to i tak byłaby to ilość wystarczająca do głoszenia Bożej Prawdy i żeby Prawosławni Chrześcijanie w całym świecie Ją słyszeli. Ponieważ Boska Prawda, Cerkiew Chrystusowa nie jest w większości i nie w oficjalnych przedstawicielach, i nie w patriarchach i biskupach, gdy wybierają oni drogę kompromisu z herezją i heretykami.

 

Cerkiew Chrystusowa, zgodnie ze słowami Św. prep. Maksyma Wyznawcy, to prawdziwe i zbawienne wyznanie wiary w Chrystusa. „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.” (Mat. 18:20). Chcemy być z Chrystusem i w Cerkwi Chrystusowej, a nie z heretykami. „Nie cierpię zgromadzenia i nie usiądę z występnymi” (Ps. 25: 5). Mając błogosławiony przykład wyznania wiary naszych Starców – Ojca Rafaiła i Gerondy Gawriiła, Gerondy Sawy, pragniemy zachować Wiarę Chrystusową w czystości i z ich świętymi modlitwami iść za nimi Krzyżową Drogą Wyznawców Wiary.

 

Wspieramy we wszystkim naszych braci – Hilandarskich Wyznawców Wiary, błogosławimy ich i modlimy się za nich, aby przez święte modlitwy naszych Starców Bóg umocnił ich Swoją Łaską, aby mogli dokonać dobrego wyznania wiary aż do Zwycięskiej Korony.

 

Dzisiaj nie jest ważne, gdzie się znajduje człowiek – na Górze Athos, w Rosji, Serbii, Grecji, Bułgarii czy Gruzji, dziś ważne jest, aby zrozumieć, że nadszedł czas wyznawania wiary, czas błogosławiony, kiedy za Wiarę Chrystusową trzeba będzie cierpieć. Dziś dana jest nam możliwość nie tylko wyznawać Prawdę Chrystusową, dzisiaj musimy iść drogą wyznaniową, aby zachować Wiarę Prawosławną w czystości i nie plugawić się w obcowaniu z heretykami Bartłomiejem i Cyrylem i tymi, którzy postępują tak jak oni. Nieprzyjaciele Boga przygotowują jedną religię światową dla przyjęcia szatana w opętanym przez niego Żydowinie – Antychryście.
Dla wszystkich czuwających i trzeźwo modlących się Prawosławnych (por. Mt 26: 41) oczywiste jest, że procesy globalizacji i ekumenizmu – są antychrystowe. Dlatego wiedząc dokąd, do kogo i do czego prowadzą ekumeniści i podążać za nimi – to jest zgubne duchowo. Podążanie za heretykami świadczy o letniej, oziębłej postawie (ros.- теплохладности), przede wszystkim w staraniach o zbawienie swojej duszy, a także dusz z powierzonego nam stada Chrystusowego.

 

Biskupi i kapłani oraz wszyscy Światogorcy, który nadal wspominają herezjarchów, nawet po Chambesy 2016, po Soborze Biskupów 2-3 lutego, po Unii w Hawanie, po niegodziwym Kreteńskim kłamliwym soborze, idą na kompromis z herezją i heretykami.

Biskupi i kapłani, którzy w głębi serca, w swojej duszy nie zgadzają się z herezją ekumenizmu i nie uczestniczą w tej niegodziwości – nie są heretykami i również cerkwie na Rusi i na Górze Athos nie są heretyckie. Nie są heretykami również Rosjanie, którzy chodzą do świątyń, jak też i Prawosławni Chrześcijanie w innych Lokalnych Cerkwiach. Ale dzisiaj nie wystarczy, aby odrzucać herezje wewnątrz siebie, należy wyznawać to otwarcie i odizolować się od heretyków, ponieważ: „Sercem wierzą ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznają ku zbawieniu”(Rz 10, 10)

 

Kapłani, którzy są podporządkowani heretykom, stają się zależni od tych heretyków. Jaką odpowiedź   da Bogu każdy z nich za swą milczącą zdradę Wiary Prawosławnej? Za to, że nie uznał za konieczne lub bał się bronić Prawosławia, przeklinać herezję? Czy zauważą oni sami, czy powie im ktoś, że Łaska Boża odeszła od nich? Przyczyną utraty Łaski stanie się właśnie kontynuacja obcowania i podążanie za heretykami. Niepostrzeżenie nawet dla siebie samych mogą utracić Priczastie jako łączność z Bogiem,   zbawienie i Samego Chrystusa.

 

Herezja pozbawia człowieka Łaski Ducha Świętego, a bez Jego Łaski nie jest możliwa ani skrucha, ani zjednoczenie z Chrystusem, ani zbawienie naszej duszy. Kiedy się zatrzymają? I czy potrafią się zatrzymać? Czy zdążą się nawrócić, odpokutować? Kto podąża za heretykami trafia do niewoli diabła, za lekceważenie Prawdy traci Łaskę Boga i przyjmuje demoniczne oszustwo. Święte miejsce nigdy nie jest puste, gdy z powodu grzechu śmiertelnego złej wiary – z powodu herezji Duch Boży zostawia człowieka, to przychodzi zły duch:

 

„Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci samym objawieniem swego przyjścia. Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość”. 2 Tes 2:7-12)

Gdy herezja podnosi głowę – Prawosławny idzie na wojnę! Herezja podniosła głowę i zbudowała sobie gniazdo w sercach kłamliwych patriarchów Bartłomieja i Cyryla. Żeby zachować naszą Wiarę każdy Prawosławny zobowiązany jest do rozpoczęcia walki z wielogłowym wężem ekumenicznym. Każda herezja – to owoc i wymysł diabła. Ekumenizm – to demoniczna fałszywa religia, piękne zło, zwiedzenie duchowych ludzi do przyjęcia przez nich złego i przebiegłego   Antychrysta. Właśnie dlatego dla Prawosławnego Chrześcijanina niedopuszczalne są kompromisy i obcowanie ani z herezja, ani z heretykami, ponieważ są to kompromisy i obcowanie z samym diabłem!

 

„Nie obcujcie z niewiernymi! Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Belialem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami?” (2Kor.6: 14-16).

 

„Heretyka po pierwszym lub drugim upomnieniu, wystrzegaj się, wiedząc, że taki człowiek jest przewrotny i grzeszny, przy czym sam na siebie wydaje wyrok”. (Tyt. 3:10)

 

 

Przestudiujcie następujące materiały i stójcie niewzruszenie na straży Świętego Prawosławia

Prawosławni, którzy ze strachu, dla wygody lub z powodu niedbałości o Bożą Prawdę podążają za heretykami, stracą Łaskę Boga i odziedziczą to, co jest przygotowane diabłu i jego sługom, a heretycy to jego wierni słudzy.

 

Oto jak naucza nas wielki autorytet i sumienie Prawosławia – Św. Serafin Sofijski: „Baczcie, bracia – mówi Apostoł – aby kto was nie zagarnął w niewolę przez tę filozofię, będącą czczym oszustwem, opartej na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.” (Kol 2: 8)

 

Tutaj wielki Apostoł wyraża nie tylko pragnienie, ale również przestrogę, żebyśmy pewnie i niewzruszenie trzymali się Wiary Prawosławnej i nie wdawali się w żadne herezje. Apostoł Paweł chroni nas przed największym złem, przed najcięższym grzechem, jakim jest herezja. Jest to grzech samego szatana, który jest pierwszym heretykiem, ponieważ nieprawosławnie pomyślał o tym, że może być równy Bogu. Z powodu tego grzechu, Lucyfer zbuntował się przeciwko swemu Stwórcy i został pozbawiony za to tej największej błogosławionej chwały, jaką darował mu Bóg: stracił swe błogie zjednoczenie z Bogiem, został zrzucony z Nieba na Ziemię i skazany na wieczne męki piekielne w gehennie ognistej.

 

Ale i wszyscy heretycy grzeszą tym samym szatańskim grzechem. Zniekształcając i niszcząc tę czy inną doktrynę Chrystusa Zbawiciela, przekazaną przez Niego Cerkwi Prawosławnej przez Apostołów i Świętych Ojców Kościoła, tym samym buntują się oni przeciwko Bogu. Dlatego i dziedziczą los diabła – wieczne męki piekielne. Ta gorzka prawda jest dowodem, opisanym w żywocie pustelnika Kyriakosa. Opowiada się w nim, jak pewnemu mnichowi Teofanowi Bóg przez Swego Anioła ukazał   losy po śmierci Ariusza, Dioskurosa, Sewera, Nestoriusza, Eutycheusza i innych heretyków. Mnich  Teofan widział ich w mękach piekielnych, objętych płomieniami gehenny ognistej.

 

Zresztą heretycy podlega surowej karze nie tylko w przyszłym życiu, ale także w tym życiu, ziemskim. Ten sam wielki Apostoł mówi: „Ale gdybyśmy nawet my, lub Anioł z Nieba głosił Ewangelię różna od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!” (Gal 1: 8). A co to jest przekleństwo (anatema)? Oznacza to odsunięcie od nas wewnętrznej Łaski Chrztu. A w niej jest – źródło Prawdy i siły niezwyciężonej dla naszej walki ze złem. Jest to środek do osiągnięcia przez nas prawdziwego szczęścia i wiecznej boskiej radości w jedności z Chrystusem.

 

A więc, Prawosławni Chrześcijanie, przyjmujący inną ewangelię, którą jest taka lub inna herezja, odłączają się od łączności eucharystycznej z Bogiem, źródła naszego zbawienia, wszelkiego prawdziwego dobra i stają się narzędziem zła w rękach diabła, to znaczy, najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi w świecie.

 

Jakiż wynika z tego wszystkiego, co zostało powiedziane, wniosek dla nas? Jeśli tak zgubną jest herezja, to trzymajmy się, umiłowani bracia i siostry w Chrystusie, pewnie i niezachwianie Wiary Prawosławnej, która jest wyznawana przez naszą Świętą Cerkiew”.
***

Przeciw herezji tej jak mur wszyscy staniemy

Prawdziwej Wiary bronić nadszedł czas!

Wojskiem Chrystusa groźnym zostaniemy

Zadamy apostazji celny cios!  

 

Przeciw herezji na bój wyruszając,

Gotowi bić się do samego końca!

I Przykazania Syna wypełniając,

Spełnimy Wolę Niebieskiego Ojca!

 

Chrystus Zmartwychwstał! Giń duchu odstępstwa!

Nasz los z Chrystusem pod sztandarem Krzyża!

Żywy Duch Ruski! I Rosja moja żywa!

Żywa Jej zawsze wierna Bogu Dusza!

 

Mnich Michaił

 

Treść wiersza w oryginale:

Мы этой ереси стеной противостанем
За Веру Правую соборно постоим!
И воинством Христовым грозным станем
И дух апостасийный поразим!

Мы против ереси на битву выступая,
Готовы биться до победного конца!
И заповеди Сына исполняя,
Исполним волю и Небесного Отца!

Христос Воскрес! Преткнись апостасия!
Мы со Христом под Знаменьем Креста!
Жив Русский Дух! Жива моя Россия!
Жива Её соборная Душа!

Инок Михаил
Powyższe 3 zwrotki pochodzą z wiersza mnicha Michaiła, który ma ponad 70 zwrotek. Zainteresowanych odsyłam do linka: ЦАРСКИЙ НАБАТ!. Стихотворение

http://3rm.info/mainnews/40980-carskiy-nabat-stihotvorenie.html

Wiersz ‘Carskie Larum’!.

 

 

28 czerwca / 11 lipca 2016

Wspomnienie Ikony Matki Bożej, nazywanej „TRÓJRĘKA” (ros.- «Троеручица»)

i Prepodobnych (bogobojnych) Siergija i Giermana – Wałaamskich cudotwórców

 

***

Kapłan-schimnich*/ Rafaił (Bieriestow), Święta Góra Athos

Kapłan-schimnich Onufrij (Stiebielew – Velasquez), Święta Góra Athos

Mnich Łuka (Wasilewicz), Święta Góra Athos

Mnich Onufrij (Dimitrow), Święta Góra Athos

Mnich Damian (Michalewicz), Święta Góra Athos

Nowicjusz Daniił (Duwniak), Święta Góra Athos

Kapłan-diakon Damian (Cenow), Święta Góra Athos

Mnich Gieorgij (Amirow), Święta Góra Athos

Mnich Efrem (Piszczikow), Święta Góra Athos

Mnich Jermogien (Kobzariew), Święta Góra Athos

Mnich Simeon (Bieriestow), Święta Góra Athos

Mnich Siergij (Chożajnow), Święta Góra Athos

Mnich Wieniedikt (Smyszlajew), Święta Góra Athos

Nowicjusz Aleksij (Trietiakow), Święta Góra Athos

Nowicjusz Ioann (August), Święta Góra Athos

 

*/

schima (ros.-cхимa) – najsurowsza reguła mnichów/mniszek; schimnich, schimnik – mnich o najsurowszej regule, asceta (A.L.)

 

Źródło:

http://3rm.info/publications/63494-na-svyatom-afone-nachalis-goneniya-na-pravoslavnyh-monahov.html

11 lipca 2016 r.

 
umaczył Andrzej Leszczyński

16.7.2016 r.

 

 

Advertisements
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, PRZECIW EKUMENIZMOWI, SOBÓR w 2016, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: