Daily Archives: 24 września 2016

KATOLICKI KLER W POLSCE UCZY WIERNYCH IDEOLOGII HOMOSEKSUALIZMU

 

 

„Bratni Kościół” (ros.- „Церковь-сестра”- Siostrzana Cerkiew) wspólnie z którym Prawosławnym proponowano walczyć o moralność, pochłonięty jest walką PRZECIWKO moralności.

 

 

W Polsce rozpoczęła się kampania «PRZEKAŻMY SOBIE ZNAK POKOJU» (ros.– „Дадим себе знак мира”), która ma na celu promowanie ideologii sodomii w „Kościele” Katolickim.

 

Ta głośna i kosztowna kampania PR, w której wzięło udział wiele mediów, wielu przedstawicieli inteligencji, działaczy społecznych i politycznych. Oczywiście, samo w sobie propagowanie homoseksualizmu w Polsce to nic dziwnego. Na dzisiaj Polska – to podbite państwo, w którym większość gospodarki jest kontrolowana przez ponadnarodowe korporacje, a blok polityczny i kulturowy – przez kierownictwo Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Resztki polskiej suwerenności stopniowo są eliminowane. A szefowie mocarstw zachodnich wielokrotnie oświadczali, że propaganda pederastii, lub mówiąc językiem ich manipulacyjnego słownictwa „ochrony praw LGBT”*, jest dla nich priorytetem. I oto Polskie Państwo wykonuje rozkazy swoich zachodnich panów, dotyczących sodomizacji swoich obywateli. W centrum stolicy tego niegdyś konserwatywnego kraju od ponad dwóch dziesiątków lat odbywają się „parady gejowskie”, przy czym ostatnia z nich zgromadziła w Warszawie już dziesiątki tysięcy (!) potomków gorliwych Katolików, których nawet komuniści nie mogli zrobić ateistami. W Polskim Sejmie jednej z frakcji teraz przewodzi tranwestyta, w społeczeństwie kwitnie totalna demoralizacja za pomocą „edukacji seksualnej” dzieci i młodzieży w szkołach i na uniwersytetach, mediów pornograficznych i symboliki ulicznej. Jeszcze w 2012 roku, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Polski wydało nowy typ certyfikatów, który wymagany jest od wszystkich par, zarówno normalnych jak i „jednopłciowych”, gejowskich, którzy chcą zawrzeć związek małżeński poza granicami Polski. W certyfikacie nie ma kolumny dla podania imienia przypuszczalnego małżonka, i w ten sposób pracownik USC, który je wydaje, nie może odmówić jego wydania w tym przypadku, gdyby był przeciwny „małżeństwom” degeneratów. Jak to się mówi, proces ruszył …
*/

LGBT (z ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender) – skrót, odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych i transseksualnych. Termin powstał w latach 60. XX w. w USA. Do powszechnego użycia wszedł w latach 90-tych –A.L.) 

 

Jednak właśnie ta kampania jest niezwykła. Obecna kampania propagandy ideologii homoseksualizmu organizowana jest nie tylko przez tak zwane „organizacje LGBT”, ale też, jak zauważyła ukraińska strona „Katolicki Obserwator”, „przez tych, którzy „wpychają” LGBT do Kościoła” – czyli przez czysto katolickie struktury. Kampania była wspierana przez, na przykład, polskie media katolickie: «Tygodnik Powszechny», «Znak», «Więź». Kampanię wspierała część kleru katolickiego, zwłaszcza – Zakon Jezuitów, który, jak wiadomo, zdołał wprowadzić ze swego środowiska na tron Piotra papieża Franciszka, usuwając relatywnie bardziej konserwatywnego Benedykta XVI. To właśnie Zakon Jezuitów odegrał bardzo ważną rolę na Soborze Watykańskim II, kiedy odbyło się ostateczne przejęcie „Kościoła” Katolickiego przez siły antychrześcijańskie, stopniowo przekształcające Katolicyzm z herezji pseudochrześcijańskiej (ros.- околохристианской ереси) w liberalno – okultystyczną ideologię globalizmu. Wydaje się, że kampania ta jest ma na celu stłumienie ostatnich ognisk tradycjonalizmu, które jeszcze pozostały w polskim społeczeństwie, a które mogą czynić przeszkody w przyjęciu prosodomskich ustaw, na przyjęcie których jest silny lobbing Zachodu w Polskim Sejmie.

 

Propagandziści sodomii w środowisku „Bratniego Kościoła” żądają tolerancji w stosunku do tego straszliwego zboczenia, za które Bóg zniszczył ogniem dwa miasta – Sodomę i Gomorę. Tolerancja sodomii maskowana jest przez spikerów kampanii zwykłą pseudochrześcijańską demagogią w stylu pederastycznym.

 

W artykule redakcyjnym katolickiego czasopisma «Tygodnik Powszechny» na ten temat, w szczególności, powiedziano, co następuje:

 

„Nawet jeśli NIE UDA SIĘ przyciągnąć ludzi ze środowisk LGBT do niezmiennego Chrystusowego nauczania co do natury relacji między płciami, podając im rękę można będzie przekazać inną część Jego orędzia: dać lekcję (im też bardzo potrzebną), jak powinno się traktować „inaczej myślących”. A sobie samym przypomnieć przy okazji, że choć mamy bardzo jasne wskazania dotyczące tego, co do Boga przybliża, a co oddala – to nie my w ostatecznym rozrachunku będziemy sędziami tego czy innego człowieka. Bo to prerogatywa, którą wyraźnie zastrzegł dla siebie Bóg…

W przeciwnym razie ryzykujemy wpadnięciem w nerwicę moralną”.

 

Oznacza to, że autorzy kampanii zawczasu rozumieją, że szans na nawrócenie tych zakorzenionych degeneratów do Chrystusa praktycznie nie ma. I dlatego przypisują Chrystusowi „tolerancyjny stosunek” wobec nie nawróconych grzeszników. Ale zasadniczo grzeszących ludzi Chrystus postanowił ukarać bardzo surowo i w Piśmie są podane Jego Słowa o nich: „Jak zbiera się kąkol i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata … wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. I niejednokrotnie powtarzał, że tacy zasługują na męki wieczne i je otrzymają: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom.

Jeśli natomiast chodzi o „nerwice moralne”, to jest to kolejne kłamstwo sodomicko-katolickich „teologów”. W dobie tryumfu moralności chrześcijańskiej w Europie nerwic i innych zaburzeń psychicznych było nieporównywalnie mniej niż obecnie, w okresie zwycięstw bezbożnego liberalnego fundamentalizmu. A już szczególnie dużo obłąkanych jest w środowisku zboczeńców seksualnych. I żyją oni o wiele krócej niż normalni ludzie. Więc powinni być oni izolowani od społeczeństwa i karani więzieniem dla ich własnego dobra, aby się wyleczyli ze swego grzechu.

 

Ale katoliccy manipulatory „Tygodnika Powszechnego” idą w swoim „chrześcijańskim” kłamstwie jeszcze dalej, mówiąc o tym, że „my podajemy rękę organizacjom LGBT, wiedząc, że nie zmieniamy ani na jotę nauczania Kościoła. I oni również mają (mam nadzieję) przekonanie, że nie przyjmujemy ich za swoje teorie stosunków lub seksu. Chcemy jednak realizować punkt Katechizmu, który osoby homoseksualne (ale nie ich poglądy), zmusza, aby rozważać właśnie z „szacunkiem, współczuciem i delikatnością”.


Czytaj dalej

Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, STRONA GŁÓWNA | 1 komentarz