LIST JEDNEJ, ŚWIĘTEJ, POWSZECHNEJ i APOSTOLSKIEJ CERKWI do WSZYSTKICH PRAWOSŁAWNYCH CHRZEŚCIJAN (О HEREZJI PAPIZMU)

Różnica w pojmowaniu Statku Zbawienia w katolicyźmie i prawosławiu. ….łódź papistów i prawosławny Statek Zbawienia. Chyba wiadomo gdzie jest lepszy sternik i wioślarze, a przede wszystkim nawigator? I chyba wiadomo bez tłumaczenia, który statek dopłynie do celu jeśli głową (statku) Cerkwi/Kościoła jest Władca nasz Jezus Chrystus i zachowana jest nauka apostolska oraz Św. Ojców VII Soborów Powszechnych. 

77159_197758010348316_1540625342_n2

 

Odpowiedź synodu patriarchów wschodnich na encyklikę papieża Piusa IX In suprema Petri z 6 stycznia 1848 roku. W encykcice tej papież ogłosił zamiar podjęcia dialogu z Kościołem prawosławnym, jednak de facto było to wezwanie skierowane do Kościołów prawosławnych, aby podporządkowały się papiestwu i powrócili do jedności z Rzymem przez „przyjęcie wyznania wiary, które zachowuję i którego uczy Kościół katolicki”. Dlatego ogłosił również potrzebę dostosowania prawosławnych obrzędów do tradycji zachodnich oraz zapowiedział wzmożenie i ożywienie ruchu unijnego na Wschodzie (polityka centralizacji i latynizacji). Zdaniem Piusza IX przyczyny rozłamu w Kościele były spowodowane drugorzędnymi różnicami, głównie o charakterze obyczajowym i etnicznym, a nie różnicami dogmatycznymi. Duży wpływ na trześć tej encykliki miały stowarzyszenia unionockie, a zwłaszcza Towarzystwo Wschodnie na rzecz zjednoczenia wszystkich chrześcijan z jego inicjatorem ks. Hipolitem Włodzimierzem Terleckimi wraz z dwiema rosyjskimi arystokratkami – Zinaidą Grigoriewną Wołkońską i Zofią Swieczniną.
Patriarchowie wschodni przyjęli encyklikę jako atak na Kościół prawosławny oraz jako próbę ekspansji Kośioła katolickiego na terytoria wschodnie. Wrarzenie to pogłębione było także wcześniejszym powołaniem patriarchatu łacińskiego w Jerozolomie (w 1847 roku), które na Wschodzie przyjęto jako powrót Watykanu do polityki wschodniej z doby kruciat.
Jeszcze tego samego roku, 6 maja, a więc załedwie pięć mięsięcy po ukazaniu się encykliki Piusza IX, cztery wschodni patriarchowie: konstantynopolitański, antiocheński, aleksandryjski i jerozolimski, spotkali się na synodzie w Konstantynopolu i wspólnie odpowiedzieli na papieski dokument.
Wszyskim i wszędzie, w Duchu Świętym, ukochanym i najdroższym braciom, przewielelebnym biskupom z ich czcigodnym duchowieństwem i wszystkim prawosławnym wiernym sługom jednej, świętej, powszechnej i apostolskiej Cerkwi braterskie, w Duchu Świętym, ozdrowienie i [życzenia] wszelkiej pomyślności oraz Bożego zbawienia.
§1.
Konieczne jest, by święte i Boże nauczanie Ewangelii o naszym wybawieniu było głoszone wszędzie i bez ograniczeń, a wieczna wiara winna być przyjmowana w takiej czystości, w jakiej Zbawiciel nasz – który wychodząc z istoty Boga i Ojca dobrowolnie „ogłosił Samego Siebie, przyjąwszy postać sługi” [Flp 2,7] – objawił ją świętym uczniom swoim i w jakiej owi świadkowie jak donośne trąby, obwieścili Jego nauczanie wszystkiemu pod słońcem (gdyż „Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa” [Rz 10,18]), a w końcu, tak samo niezmiennie, jak tę Dobrą Nowinę przyjęło tak wielu i tak wielkich ojców Cerkwi powszechnej ze wszystkich zakątków ziemi, którzy przekazali ją nam jednomyślnie – poprzez sobory i swoje własne pisma. Jednak zły duch, odwieczny wróg zbawienia ludskiego, przyjąwszy postać życzliwego towarzysza, jak dawniej w Edenie sprawił, że człowiek odstąpił od jasnych i Bożych przykazań, tak również w duchowym Edenie, czyli w Kościele Bożym, nie przestaje zwodzić wielu, podsuwając im kłąmliwe i wrogie Bogu pomysły, a posługując się nimi jak narzędziami, rozprzestrzenia jad herezji w czystych strumieniach prawosławnego nauczania i wielu poi z pucharów pozłacanych, jakoby ewangelicznym przepowiadaniem. Poi zaś tych, którzy z powodu swojej prostoty żyją beztrosko „nie zwracając uwagi na to, co słyszeli” [Hbr 2,1] i nie pytając „ojca bym im oznajmił” [Pwt 32, 7], [co jest] zgodnie z Ewangelią i z naukami wszyskich starożytnych nauczycieli, ani nie uznają słowa Pańskiego, przekazywanego ustnie i spisanego, za konieczne do zbawienie duszy, ani [nie uznają] świadectwa nieprzerwanie trwającej Cerkwi, lecz gonią za bezecnymi nowinkami, jakby za nowym strojem, zupełnie wypaczając nauki Ewangelii.
§2.
Stąd [biorą się] różne i cudaczne herezje, które Cerkiew, ubrana w hełm zbawienie i miecz Ducha, to jest słowo Boże [Ef 6,17], już u swej kolebki zmuszona była przezwyciężać i [czyni to] aż do dzisiaj, i będzie tak czyniła w chwałe przez wszystkie wieki, a po każdej walce sama będzie się stawała coraz bardziej święa i coraz silniejsza.
§3.
Spośród tych herezji jedynie zupełnie zanikły, inne [dopiero] zanikają, jeszcze inne osłably, a inne z kolei bardziej lub mniej rozkwitają i istnieją aż do czasu, gdy zostaną obalone. Jeszcze inne natomiast powracają, by na nowo przejść swoją drogę od pojawienia sie do zniszczenia. Lecz wszystkie one – nędzne mędrkowania i ludskie wymysły – razem ze swoimi twórcami zostały porażone gromem anatemy siedmiu soborów powszechnych i nie unikną [zniszczenia], choć by istniały tysiąc lat. Tylko jedna bowiem jest prawdziwa wiara powszechnej i apostolskiej Cerkwi, napełniona żywym słowem Bożym, która będzie trwała na wieki, zgodnie z prawdziwą Bożą obietnicą:bramy piekilne Jej nie przemogą [Mt 16, 18], to znaczy (jak objaśniają święci Ojcowie), usta niegodziwców i heretyków, cokolwiek by nie rozpowiadały, zgrozę i przekleństwo czy słodycz i pochwałę, nie pokonają spokojnych i łagodnych nauk prawosławnych.

Dlaczego jednak „życie przewrotnych upływa pomyślnie” [Jr 12,1], a nieprawi „pysznią się i rozpierają jak cedr zielony” [Ps 37,35], kusząc spokojne sługi Boże? Przyczyna tego nie jest jasna i Cerkiew Święta, chociaż codziennie modli się: niech odstąpi od nas paskudnik, wysłannik szatana ciągle słyszy od Pana: „Wystarczy ci Mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” [2Kor 12,9],: dlatego Cerkiew najchetniej więc będzie się chlubiła z słabosci, aby zamieszkała w Niej moc Chrystusa” [2Kor 12,9] i „zeby się okazało, którzy są wypróbowani”. [1Kor 11,19]

§4.
Pośród herezji rozprzestrzeniających się, Bóg wie jakimi drogami w wielu częściach świata, niegdyś był arianizm, a teraz papizm. A ten ostatni (podobnie jak pierwszy, który już sczezł), chociaż teraz jest mocny, nie przetrwa do końca, lecz przeminie i zostanie obalony, a „donośny głos mówiący w niebie” powie o nim: „strącony”![Ap 12,10]!
§5
Nowe nauczanie, które się pojawiło, jakoby Duch Święty pochodził od Ojca i Syna [filioque], wymyślone na przekor wyraźnemu i celowemu nauczaniu Pana naszego zgodnie z którym [Duch Święty] „od Ojca pochodzi” [J 15,26], i na przekor temu, co wyznaje cała Cerkiew powszechna, a co zostało poświadczone przez siedem soborów powszechnych następującymi słowami: „który od Ojca pochodzi” (Symbol wiary).
  1. Narusza ono jedność (enekin) z jednego początku, i pokazuje w innej formi (eteroedi) pochodzenie Boskich Osób Trójcy Świętej potwierdzone świadectwem Ewangelii;
  2. Przypisuje równym i równie czcigodnym Osobom [Bożym] różne i nierówne relacje, zlewa je lub miesza [ze Sobą];
  3. Uznaje jakoby za niedoskonałe, ciemne i nieudane ułożone wcześniej Wyznanie jednej, powszechnej i apostolskiej Cerkwi;
  4. Poniża świętych Ojców pierwszego nicejskiego soboru powszechnego i drugiego [soboru] konstantynopolitańskiego, [twierdząc], że to czego nauczali o Synu i Duchu Świętym było jakoby niedoskonałe, czyli jakoby zataili tak ważny przymiot dwóch Osób Bożych wówczas, gdy należało przedstawić wszystkie ich Boskie cechy przeciwko arianom i macedonianom;
  5. Obraża Ojców trzeciego, czwartego, piątego, szóstego i siodmego soborów powszechnych, którzy wszystkim na wszechświat ogłosili, że święty Symbol jest prawdziwy i pełny, i pod groźbą straszliwych klątw i nierozerwalnych zaklęć zakazali, tak sobie, jak i innym, czegokolwiek do niego dodawać, ujmować, bądź [w nim] zmieniać, albo przestawiać choćby o jotę. Poprawiając go i uzupełniając zmienia się całe teologiczne nauczanie Ojców soborowych, co też uczyniono odkrywając nowe różnice między Osobami Trójcy Świetej;
  6. Zakradało się to do [nauczania] Cerkwi Zachodniej, jak wilk w owczej skórze, czyli nie jako pochodzenie(tis ekporeuseos), według greckiego określenia , użytego w Ewangeliach i w Symbolu, ale pod nazwą „posłania” (tisapostolis), co wyznał papież Marcin Maksymowi Wyznawcy i jak to wyjaśniał Atanazy, bibliotekarz papieża Jana VIII;
  7. Arogancko i z niesłychanym tupetem uderzyli w sam Symbol i zmienili wspólnie dziedzictwo chrześcjaństwa;
  8. Wprowadziło to tylko zamęt do Cerkwi Bożej i podzielilo narody;
  9. Kiedy [filioque] pojawiło się po raz pierwszy, zaostało odrzucone przez dwóch czcigodnych papieży Leona III i Jana VIII, który w liście do błogosławionego Focjusza nazwał współnikami Judasza tych, którzy jako pierwszi wprowadzili [je] do Symbolu;
  10. Osądzone [to zostało] przez wiele świętych soborów [zwoływanych przez] czterech wschodnich patriarchatów;
  11. Obłożone anatemą, jako nowinka i dodatek wprowadzony do Symbolu, na [tak zwanym] ósmym soborze powszechnym, zwolanym w Konstantynopolu w celu pojedndnia Cerkwi Wschodniej i Zachodniej;
  12. Odkąd pojawiło się w Cerkwach Zachodnich, zrodziło jeszcze podlejsze występki i powoli wprowadziło za sobą inne nowinki, w znacznej mierze przeciwne naukom Zbawiciela naszego jasno wyłożonym w Ewangeliach, które [winny być] starannie zachowywane aż do Jego [powtórnego] przyjścia. A tych Cerkwach [które przyjęły filioque] zostały wprowadzone takie [zmiany] jak: kropienie zamiast zanurzenia [podczas chrztu], odebranie Świętego Kielicha wiernym i komunia tylko pod postacią chleba, używanie oplatków bez soli zamiast chleba kwaszonego, usunięcie z liturgii błogosłowieństwa [epiklezy], czyli wezwania Świętego i Prawdziwego Ducha, a także [zmiany] naruszające stare apostolskie obrzędy Cerkwi powszechnej, czyli: odsunięcie chrzczonych dzieci od Bierzmowania i Komunii, odsunięcie żonatych [mężczyzn] od kapłaństwa, uznanie papieża za osobę bezgrzeszną i za następcę Chrystusa. W ten sposób wypaczono wszystkie stare, apostolskie obrzędy, wszystkie sakramenty i wszelki cerkiewne czynności, przy których trwała starożytna, święta i apostolska Cerkiew Rzymska, która była najbardziej szanowanym członkiem świętej, powszechnej i apostolskiej Cerkwi;
  13. Zachęciło swoich obrońców, teologów zachodnich, by bez oparcia w Piśmie i w Ojcach dojść do niezliczonych, klamliwych mędrkowań, nie tylko do sprzecznych z Pismem komentarzy, jakich nie znajdujemy u żadnego z Ojców świętej Cerkwi powszechnej, ale też doskażenia świętych i nienaruszalnych tekstów świętych Ojców wschodnich i zachodnich;
  14. Wydało sie to dziwacznym, niesłychanym i bluźnierczym także innym chrześcjańskim współnotom, które jeszcze przed jego [filioque] pojawieniem się, z powodu innych, sprawiedliwych przyczyn, na przestrzeni wieków zaostały oddzielone od Cerkwi powszechnej;
  15. Niezależnie od wszelkich trudów i starań swoich obrońców, wobec przytoczonych przez nas dowodów, dotąd jeszcze nie można w jego [filioque] obronie przytoczyć żadnego przkonującego i wyraźnego dowodu z Pisma Świetego albo Ojców Cerkrwi.
Taka nauka, w samej swej istocie i w swoich cechach, nosi oznaki nieortodoksyjnego nauczania, a wszelki nieprawe nauczania dotyczące dogmatów Cerkwi powszechnej o Trójcy Świętej, o relacjach między Osobami Boskimi, a także o pochodzeniu Ducha Świętego to herezja, a myślący w ten sposób – są heretykami, zgodnie z tym, co mówił święty Damazy, papież rzymski: „Kto o Ojcu i Synu myśli w sposób prawidłowy, a o Duchu Świętym nieprawidłowo, ten jest heretykiem” (Wyznanie wiary papieża Damazego przesłane Paulinowi, biskupowi Tessalonik).
Dlatego jedna, święta, powszechna i apostolska Cerkiew, wsład za świętymi Ojcami wschodnimi i zachodnimi, jak dawniej w czasach Ojców, tak i dzisiaj znów ogłasza na soborze, że nowo wprowadzone nauczanie, jakoby Duch Święty pochodził od Ojca i Syna, jest zwykła herezja, a ich zwolennicy, kimkolwiek by nie byli, są heretykami, zgodnie ze wspomianym orzeczeniem soborowym świętego papieża Damazego. Wspólnoty z nich złożone to wspólnoty heretyckie, wszelkie zaś duchowne i modlitewne spotkanie prawosławnych sług (чад) Cerkwi powszechnej z nimi jest sprzeczne z prawem, zwłaszcza sprzeczne z siódmym kanonem trzeciego soboru powszechnego .

 

http://www.apologet.pl/Pol/Symbol/p_symbol_02.htm
Reklamy
Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, ETYKA CERKIEWNA, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: