Monthly Archives: Sierpień 2018

Pożyteczne dla duszy pouczenia świętego Barsanufiusza i Jana przeciwko Apokatastazie

23358_600

600:
Pewien brat zapytał świętego Starca, abba Barsanufiusza: „Nie wiem, ojcze, w jaki sposób trafiłem na księgi Orygenesa, Dydyma i „Kephalaia gnostica” Ewargiusza, oraz ich uczniów. Mówią oni, że dusze ludzkie nie zostały stworzone razem z ciałem, ale istniały wcześniej, będąc czystymi duchami, to znaczy bezcielesnymi. Podobnie aniołowie i demony były czystymi duchami. Ludzie zgrzeszyli i zostali skazani na to ciało, aniołowie ustrzegli siebie i zostali aniołami. Demony zaś stały się takimi z powodu wielu występków. Mówią jeszcze wiele takich rzeczy i znów, że przyszła kara musi mieć koniec i że ludzie, aniołowie i demony powrócą do swego poprzedniego stanu – czystych duchów. Nazywa się to apokatastazą[1].
Moja dusza trapi się więc wpadłszy w wątpliwości , czy naprawdę tak jest, czy też nie. Proszę cię, panie, pokaż mi prawdę, żebym się tego trzymał i nie zginął. Niczego z tych rzeczy nie ma w Boskim Piśmie. Sam Orygenes zapewniał w swoim objaśnieniu do Listu do Tytusa, że nie jest tradycja Apostołów i Kościoła, że dusza jest starsza od stworzenia ciała, uznając za heretyka tego, kto tak mówi.
Ale i Ewargiusz pisze w swych „Kephalaia gnostica”, że nikt nie mówił o tym, ani sam Duch Święty tego nie wyłożył. W sześćdziesiątym czwartym rozdziale drugiej centurii jego „Kephalaia gnostica” pisze: „Co do pierwszych nikt nie świadczył, co do drugich wyjaśnił tern, który był na Horebie”. I znów sześćdziesiątym dziewiątym rozdziale tej samej drugiej centurii mówi w ten sposób: „Duch Święty nie wyjaśnia ani pierwszego podziału bytów rozumnych, ani pierwszej substancji ciał”. Co do tego, że nie ma apokatastazy ani końca kary, sam pan objawił w Ewangelii: Pójdą na mękę wieczną (Mt 25, 46)  i znów: Robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie (Mk 9, 48). Jak więc, panie, skoro ani Apostołowie tego nie przekazali, ani Duch Święty o tym nie pouczył, dlaczego ci w ten sposób zaświadczyli i przeciwnie do Ewangelii to wyjaśnili? Zmiłuj się, Ojcze miłosierdzia, nad moją słabością i wyjaśnij mi, czy są te poglądy?

Odpowiedź Barsanufiusza: Bracie, biada i nieszczęście naszemu pokoleniu! Co porzuciliśmy i czego szukamy? Co zaniedbujmy i do czego dążymy? Wobec czego tracimy siły? Porzuciliśmy proste drogi i chcemy kroczyć po krętych, żeby wypełniło się na nas słowo Pisma: Biada tym, którzy porzucili drogi proste, aby iść po drogach krętych[2]. Zaprawdę, bracie, porzuciłem ma skruchę i boleje na d tobą, widząc, gdzie i jak upadłeś; porzuciłem opłakiwanie mych grzechów i płaczę nad tobą, jak nad rodzonym dzieckiem. Niebiosa drżą [widząc], do czego mieszają się ludzie. Ziemia się trzęsie, widząc, jak chcą wyśledzić rzeczy niepojęte. To [o czym piszesz, to] są nauki Greków, to jest próżna gadanina Kudzi, którzy sądzą, że coś znaczą[3]. To są słowa ludzi bezczynnych, to jest nauką zrodzoną przez błąd. Powiedziane bowiem zostało: Padając się za mądrych, stali się głupimi[4]. Jeśli chcesz poznać [prawdę], bądź uważany, czuwaj nad sobą. Pan nasz Jezus Chrystus, nasze światło i nasz król, powiedział: Poznacie ich po owocach[5]. Jakie więc owoce przynoszą? Pychę, lekceważenie, próżności, niedbalstwo, zgorszenie, niechęć do prawa, a raczej do Boga prawodawcy[6], siedzibę demonów i ich przywódcy diabła[7]. Nie prowadzą one do światła tych, którzy w nie wierzą, ale do ciemności. Nie kierują ku bojaźni Bożej, ale ku zatwardziałości serca. Nie prowadzą do postępu według Boga, ale raczej do postępu według diabła. Nie wyciągają z błota, ale w błocie zatapiają. To jest kąkol, który zasiał nieprzyjaciel na polu gospodarza[8]. To są ciernie, jakie wyrosły na ziemi przeklętej przez Pana Boga. Samo kłamstwo, ciemność błąd i niechęć do Boga. Uciekaj od tego, bracie, niech ich słowo nie umocni się w twoim sercu. Wysuszają łzy, oślepiają serce i w ogóle gubią ludzi, którzy przy nich trwają. Nie trwaj w nich, ani ich nie rozważaj. Są pełne goryczy i przynoszą owoce śmierci. Nie daj się zwieść, jeśli chodzi o wiedzę o rzeczach przyszłych. Co tu siejesz, tam żąć będziesz[9]. Po odejściu stąd nie ma żadnego postępu. Bóg nie ma trudności, aby stworzyć jednocześnie człowieka i jego duszę. Co do legionów niebieskich, Boskie Pismo zmusza do milczenia każdego słowami: On rzekł i stały się, nakazał i zostały stworzone. Ustanowił je na zawsze i na wiek wieku[10].  A to. Co Bóg ustanowił, nie zmienia się. Nie ma w Nim bowiem zmiany[11]. Gdzie bowiem znajdziesz, że gorliwość jakiegoś anioła doprowadziła go do postępu? Bracie, tutaj nisko jest trud, tam wysoko – nagroda; tutaj – walka, tam – winiec zwycięstwa. Bracie, jeśli chcesz być zbawiony, nie zajmuj się tymi sporami, gdyż zaświadczam wobec Boga, że [już] wpadłeś w przepaść diabła i w ostateczna śmierć. Odrzuć to i idź po śladach Ojców. Zdobądź dla siebie pokorę, posłuszeństwo, płacz, ascezę, ubóstwo, pogardę siebie i inne, podobne rzeczy. Znajdziesz je w ich Słowach i Żywotach. Wydawaj owoce godne nawrócenia[12] i nie zważaj na mnie, który mowie, a nie czynię, ale módl się, abym i ja doszedł kiedyś do poznania prawdy, do chwały świętej, współistotnej i ożywiającej Trójcy, teraz i na wieki. Amen.

601:
Ten sam brat zapytał o to samo drugiego ze Starców – abba Jana.

Odpowiedź Jana: Nie jest to mądrość zastępująca z góry, ale zmysłowa, szatańska[13]. Ta nauka pochodzi od diabła, prowadzi on tych, którzy jej się oddają na wieczną karę[14]. Ten, kto trwa przy niej, staje się heretykiem, ten kto jej wierzy, odwraca się od prawdy; ten, kto się jej powierza, staje się obcy drodze Bożej[15]. Robotnicy Chrystusa[16] tak nie postępują, uczniowie Chrystusa tak nie nauczają. Ci, którzy przyjęli słowa prawdy, tego nie przyjmują. Szybko odejdź od nich, bracie. Nie pal swego serca ogniem diabelskim. Zamiast zboża nie siej w swoją ziemie cierni[17], nie przyjmuj śmierci zamiast życia i, po co wiele mówić, zamiast Chrystusa – diabła. Nie zwlekaj w tym i bądź zbawiony, jak Lot od Sodomitów[18], przez modlitwy świętych. Amen.
p1480543_9
602:
Ten sam brat spytał tego samego Starca: „Nie powinniśmy więc czytać dzieł Ewargiusza?”

Odpowiedź Jana: Nie przyjmuj takich nauk, ale czytaj go, jeśli chcesz, dla pożytku duszy, według ewangelicznej przypowieści o sieci, gdzie napisano: Dobre włożyli w naczynia, zepsute zaś odrzucili[19]. Postępuj i ty w ten sposób.
Czytaj dalej

Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz

KTO I PO CO OBJAWIŁ SIĘ KATOLICKIM DZIECIOM W FATIMIE?

1317186869_1

W XX wieku mieliśmy wiele pamiętnych, a nawet cudownych wydarzeń, które nadal zajmują umysły współczesnych. Jedno z nich – to objawienie „Madonny” w miejscowości Fatima (Portugalia). Niektórzy pisarze, którzy nazywają siebie prawosławnymi, na przykład, zagraniczny archimandryta Konstantin (Zajcew) lub współczesny historyk Siergiej Fomin, uwierzyli i przyjęli to zjawisko jako prawdziwy cud Matki Bożej. Ich punkt widzenia podchwyciło i rozpowszechniło szereg innych autorów. W rezultacie, na dzień dzisiejszy, u niektórych prawosławnych wierzących boskość Fatimskiego objawienia nie wywołuje wątpliwości. Jednak podczas jego badania w świetle tradycji patrystycznej powstaje mnóstwo pytań.

 

Podczas obcowania, komunikowania się ze światem duchów Święci Ojcowie przede wszystkim uczą ostrożności. Święci Kalikst i Ignacy Ksanfopułowie (patriarchowie Konstantynopola – A.L.) piszą: „Nigdy nie przyjmuj, gdybyś zobaczył coś zmysłami lub umysłem wewnątrz siebie lub na zewnątrz, nawet jeśliby to był widok niby Chrystusa lub Anioła lub jakiegoś Świętego , czy marzenie  świetlne; ale pozostań, nie wierząc temu i okazuj niechęć temu.”

 

Podobnie uczy i nasz rosyjski Święty – Św. Ignacy Brianczaninow (ros. – Игнатий (Брянчанинов): „Święci nauczyciele ascezy chrześcijańskiej, oświeceni i pouczeni przez Ducha Świętego, <…> nakazują pobożnym ascetom nie ufać żadnemu obrazowi lub wizji, gdy nagle się one ujawnią, nie wchodzić z nimi w rozmowę i nie zwracać na nie uwagi. Nakazują oni przy jakich zjawiskach chronić siebie znakiem krzyża, zamykać oczy i w zdecydowanej świadomości swojej niegodności i niezdolności do widzenia świętych duchów, prosić Boga, aby chronił nas od wszelkich podstępów i pokus, złośliwie rozstawianych na ludzi przez złe duchy, zarażonych nieuleczalną nienawiścią i zazdrością do ludzi … Nauczanie o wspomnianej ostrożności i zbawczej nieufności do objawień duchów zostało przyjęte w całej Cerkwi: jest to jedno z jej przykazań moralnych, które jej dzieci duchowe powinny przechowywać starannie i nie zaniedbywać.”

 

Święty Ignacy popiera swoje słowa przykładami z życia świętych Ojców. W Prologu jest opisany taki przypadek. Pewnemu mnichowi objawił się diabeł, przemieniony w Anioła światłości i rzekł do niego: „Ja – jestem Gabriel, posłany przez Boga do ciebie.” Mnich odpowiedział: „Patrz, czy nie do kogo innego zostałeś posłany, ponieważ ja, żyjąc w grzechach, jestem niegodny widzieć Anioła”. Zawstydzony tą odpowiedzią, demon natychmiast zniknął.

Czytaj dalej

Categories: APOSTAZJA I POGAŃSTWO, HEREZJE, PRAWOSŁAWIE, PRZECIW EKUMENIZMOWI, STRONA GŁÓWNA | Dodaj komentarz